loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Piotr Gliński na konferencji: Wszyscy tracą na budowaniu życia publicznego na postprawdzie
Opublikowano dnia 11.05.2018 13:26
- Apeluję, żeby w dobrze pojętym interesie wspólnym weryfikować fakty, tym bardziej gdy są one dostępne. Powinniśmy podnosić poziom debaty publicznej w Polsce - powiedział na konferencji prasowej wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński.

screen yt
Konferencja dotyczyła "łamania standardów życia politycznego i publicznego na przykładzie wotum nieufności" wobec ministra kultury. Wicepremier stwierdził, że w trakcie debaty nad wnioskiem o wotum nieufności padało pod jego adresem wiele pomówień i inwektyw.
 

- Tych rzeczy nieprawdziwych było tak dużo, że trudno je ciągle prostować. Ja i nasze ministerstwo, centrum informacyjne, od dawna informacje na temat spraw związanych z kolekcją Czartoryskich prezentowało, ale te nieprawdziwe informacje dotyczą w ogóle funkcjonowania całego naszego resortu

- mówił Gliński.
 

- Nasze życie publiczne zaczyna być budowane w oparciu o tak zwaną postprawdę. Wszyscy na tym tracą

- dodał.



mk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.