loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Bukowski: Ludzkie życie i zakurzony lexus
Opublikowano dnia 09.05.2018 09:58
Szkoda, że dojdzie do procesu spektakularnie ukazującego, jak nisko upadła część naszego społeczeństwa.

pixabay.com
            Dziecko topi się w rzece, na wołanie jego ojca, który nie umie pływać, o ratunek śpieszy przechodzący obok mężczyzna, z narażeniem życia wskakuje do rwącej wody i wyciąga kilkulatka. Podbiega do niego ojciec, dziękuje, po czym zwraca się do wybawcy z pretensją w głosie:
           - A gdzie berecik, który synek miał na głowie?
           Ta anegdota przypomniała mi się, kiedy przeczytałem w portalu www.iswinoujscie.pl,  że po wylądowaniu w tym mieście helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego załoga ratowała życie kobiety, swoje oburzenie wyraził właściciel stojącego obok luksusowego samochodu.
           „Ze względu na potężny podmuch towarzyszący lądowaniu, pobliskie samochody zostały zakurzone. Z faktem pobrudzenia samochodu nie mógł pogodzić się właściciel białego lexusa, który swoje pretensje zgłosił policjantom. Po chwil rozmowy z funkcjonariuszami, właściciel stwierdził że jednak nie chce zgłaszać swoich pretensji” - czytamy w portalu.
         A może szkoda, że tak się to skończyło, bo mogło przecież dojść do procesu spektakularnie ukazującego, jak nisko upadła część naszego społeczeństwa.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.