loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Bukowski: Aksamitny rozwód PSL z SLD
Opublikowano dnia 08.05.2018 08:43
W polityce nie ma przyjaźni, są jedynie interesy.

Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność
            Mówi się, że stara miłość nie rdzewieje, ale jest też maksyma, wedle której w polityce nie ma przyjaźni, są jedynie interesy, którą po mistrzowsku stosuje wiele państw, a mistrzem w jej praktykowaniu była niegdyś Wielka Brytania, czego w tragiczny sposób doświadczyła również Polska w okresie II wojny światowej.
            Kiedy dotychczasowy sojusznik staje się niewygodny, trzeba go po prostu porzucić, co nie oznacza jednak niemożności powrotu do współpracy, jeżeli znowu urośnie on w siłę.
            Polskie Stronnictwo Ludowe bardzo często wchodziło w układy na różnych szczeblach rządzenia z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, chociaż ostatnio równie chętnie współpracowało z Platformą Obywatelską, ale tylko do chwili, w której utraciła ona władzę.            
            Teraz Naczelny Komitet Wykonawczy PSL uchwalił, że Stronnictwo nie przystąpi do koalicji z SLD w wyborach samorządowych, o czym poinformowała „Rzeczpospolita”.
            „ - Decyzja NKW została podjęta po długiej analizie wszystkich <za> i <przeciw>” - powiedział gazecie pragnący zachować anonimowość przedstawiciel PSL.
            Politycy Sojuszu już o tym wiedzą i postanowili wystartować pod szyldem SLD Lewica Razem.
            A kto będzie sprawował władzę w samorządach po jesiennych wyborach? To chyba oczywiste, co już bardzo dawno temu powiedział Waldemar Pawlak, kiedy zadano mu takie pytanie w odniesieniu do wyborów parlamentarnych:
            - Nasz przyszły sojusznik.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.