loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rafał Górski dla "TS": Głośno o hałasie
Opublikowano dnia 02.05.2018 20:33
25 kwietnia obchodzony był Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem. Hałas, a w szczególności hałas komunikacyjny, jest drugim po smogu problemem środowiskowym naszych miast. Negatywnie wpływa na jakość życia i zdrowie milionów ludzi. Atakuje nas w dzień i w nocy. Szczególnie doskwiera dzieciom i seniorom. Jest źródłem rozdrażnienia, dyskomfortu, agresji, depresji lub bezradności. Utrudnia koncentrację oraz odpoczynek, ma niekorzystny wpływ na uczenie się oraz wydajność w pracy. Hałas może być odpowiedzialny za 50 000 ataków serca rocznie, a także 5 procent udarów w Europie. Takie dane podaje raport federacji Transport&Environment z 2008 roku. 

pixabay.com
Warto wiedzieć, że miastach powyżej 250 tysięcy mieszkańców powinny być sporządzane obowiązkowo mapy hałasu. Prawo w tym zakresie obowiązuje od 2012 roku. Obywatel może na ich podstawie zorientować się o poziomie hałasu w miejscu zamieszkania czy pracy. Polecam przyjrzeć się mapie w swoim mieście dostępnej na stronie internetowej urzędu. Na mapie można odszukać główne źródła hałasu. Zobaczyć w 3D, jak hałas pokrywa budynek, w którym mieszkamy, lub w którym uczą się nasze dzieci. Mapy są przyjazne zwykłym mieszkańcom i takie, które są nieczytelne i mało intuicyjne. Do tych pierwszych należą mapy Warszawy i Wrocławia. Fatalną mapę ma natomiast Łódź. 

Kwestia emisji hałasu w Polsce jest niestety marginalizowana. Za rządów PO-PSL w 2012 roku znacząco zliberalizowano normy hałasu. Wynoszą one 68 dB w ciągu dnia i 56 dB w nocy, podczas gdy WHO zaleca nieprzekraczanie poziomu 55 dB w dzień i 50 dB (a lepiej 40 dB) w nocy. Wzrost choćby o 1 punkt jest bardzo odczuwalny, gdyż hałas mierzy się w skali logarytmicznej.

Według danych Europejskiej Agencji Środowiskowej przynajmniej 110 mln Europejczyków cierpi z powodu hałasu, w szczególności hałasu drogowego, związanego z rozwojem infrastruktury drogowej i rosnącą liczbą samochodów.

W debacie publicznej hałas nie jest obecny. „Klasa” polityczna woli kopać się po kostkach, w ramach wojenek polsko-polskich, niż brać się za bary z problemem dotykającym większości obywateli. Inna sprawa, że sami obywatele wykazują tutaj olbrzymi poziom obojętności i ignorancji. Czasami, jak widzę dziesiątki osób na ulicach z słuchawkami w uszach, to mam wrażenie, że hałas przestał nam przeszkadzać.

Czego potrzeba? Na początek uświadamiania mieszkańcom szkodliwości hałasu, jego przyczyn, sposobów kontroli i ograniczania. Przydałby się też rozwój sieci pomiarowej hałasu komunikacyjnego: instalacja tablic o roli informacyjno-edukacyjnej w centrum miasta oraz na drogach krajowych w pobliżu zabudowy mieszkaniowej, zwłaszcza jednorodzinnej, oraz placówek służby zdrowia i parków.

Rafał Górski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (18/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.