loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] KaRRamBa dla Tysol.pl: "Polityka jest dla mnie komediodramatem"
Opublikowano dnia 07.05.2018 19:00
Zorganizowane grupy przestępcze, to wszyscy wiemy, że z większym lub mniejszym powodzeniem funkcjonują, o czym można przekonać się co jakiś czas oglądając newsy w telewizji lub czytając artykuły w serwisach kryminalnych - mówi w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem KaRRamBa, raper.

Wojtek Kurek

Aż tak źle jest w tej Polsce, którą opisujesz na swojej najnowszej płycie „Kryminalna Polska”?

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - to przede wszystkim, zatem jedni widzą Polskę w przepięknych różowych barwach, a inni raczej w czarnych. Ja należę do tej drugiej grupy. Absolutnie nie będę tutaj mówił o polityce, która dla mnie jest jakimś komediodramatem. Gdyby świat polityki przyrównać do kultury hiphopowej, to politycy znacznie częściej "dissują się" niż raperzy hahahaha ;) Natomiast zło, które zapanowało w Polsce, opisywane przeze mnie na nowej płycie dotyczy przede wszystkim ludzi, którzy dzisiaj zapominają co to są zasady, szacunek, lojalność, bezwarunkowa miłość. Owszem, nie od dzisiaj są wśród nas źli ludzie, jednak obecnie jest ich zdecydowanie więcej niż przed laty.

 Czy wg twojej wiedzy, w Polsce obecnie funkcjonują gangi tak jak w latach 90-tych? Pruszków i Wołomin? Czy to już zamierzchła przeszłość?

Pruszków i Wołomin to legenda świata przestępczego wspaniale wypromowana przez media. Gangi istniały w Polsce od zawsze, natomiast w latach '90 prawo usankcjonowało ten proceder wprowadzając pojęcie "zorganizowana grupa przestępcza", zatem jeżeli pytasz, czy dzisiaj funkcjonują zorganizowane grupy przestępcze, to wszyscy wiemy, że z większym lub mniejszym powodzeniem funkcjonują, o czym można przekonać się co jakiś czas oglądając newsy w telewizji lub czytając artykuły w serwisach kryminalnych.
 

„Pocałuj mnie w dupę” - czy ta piosenka wciąż jest aktualna dla Ciebie. Po tylu latach do kogo na dzień dzisiejszy kierujesz słowa twojego największego hitu?

Przekaz tego kawałka nigdy się nie zmieni, bo niby jak? ;) Wiem, że ludzie najbardziej kojarzą mnie właśnie z kawałkiem "Pocałuj Mnie w D.", który pochodzi z kultowego dziś, platynowego albumu "Vatos Locos Klan. W 2017r we współpracy z wytwórnią Gold Trade Music ukazała się reedycja tego albumu, wzbogacona o kawałek "Booh! Booh!" z gościnnym udziałem mojego dobrego ziomeczka, ukrywającego się pod pseudonimem Dusza T ;) Dzięki kawałkowi "Pocałuj Mnie w D." pokochali mnie DJ-e w całej Polsce, ponieważ zarabiali dodatkowy hajs podczas imprez, kiedy modne stało się dedykowanie tej piosenki swojej byłej, która poszła bokiem ;) "Kochani, a teraz dedykacja od wkurwionego Łysego dla niewiernej Kasi spod Krakowa - KaRRamBa "Pocałuj Mnie w D." ;)

 „W imię zasad”. Jakimi zasadami kierujesz się w swoim życiu artystycznym i prywatnym?

Zasady to zasady - nie rozgraniczam ich na życie prywatne i artystyczne, zwłaszcza kiedy życie artystyczne jest od ponad 20 lat moim codziennym życiem ;) "W Imię Zasad II" to nowy kawałek, który znajduje się na moim nowym albumie "Kryminalna Polska". Zadedykowałem go po pierwsze pseudoprzyjacielowi, który zapomniał co to zasady, przyjaźń i lojalność do tego stopnia, że pomijając wszystkie jego krzywe ruchy wobec mnie, jako niedowartościowany megaloman uzurpował sobie status twórcy mojego prześmiewczego, imprezowego projektu PeWeX (który stworzyłem wraz z Kristem Van D), mimo że został do niego zaproszony jedynie w charakterze pajaca/clowna. Nie wspomnę juz o tym, jak od pewnej instytucji wytargał za mnie hajs, podając się za współtwórcę utworów oraz współwokalistę. Porażka!. Żal mi takich cwaniaczków, którym wydaje się, że sam szyld/logo + nieuczciwe patenty wystarczą, by być gwiazdą i przytulać hajs za to, czego się nie zrobiło hahahaha. Ale spokojnie panie "gwiazda" - niebawem nadejdzie czas rozliczeń! Druga zwrotka tego zacnego utworu dotyczy pewnej chińskiej podróbki świadka koronnego nr 1 w Polsce, który jako 60-tka również napsuł mi trochę krwi.

 Jakie kryteria decydowały o wyborze bitów na album „Kryminalna Polska”?

Dotychczas od lat sam komponowałem muzykę do własnych utworów, ponieważ przede wszystkim kocham taką pracę, kręci mnie robienie muzy (dzisiaj potocznie nazywanej "bitem"). Jednakże decydując się na powrót do rapu postanowiłem zrobić muzyczny eksperyment i po raz pierwszy powierzyć produkcję muzyczną komuś młodemu, szerzej nie znanemu, jednak zdolnemu i kochającemu podobne dźwięki do tych, które sam kocham. W roku 2017 Pener - młody raper poprosił mnie o dogranie się do kawałka. Bardzo rzadko to robię, jednak kawałek "Biznes" spodobał mi się merytorycznie, ale przede wszystkim muzycznie. Tak poznałem ziomka MB Productions, któremu zaufałem muzycznie i z którym wyprodukowałem album "Kryminalna Polska". Jestem bardzo zadowolony z tej muzycznej współpracy i już pracujemy nad nowymi kawałkami na kolejny album. Chciałem połączyć na nowym albumie mój oldschoolowy rap z nowoczesnymi bitami. Myślę, że się udało, o czym świadczą bardzo dobre recenzje słuchaczy.

Czy jesteś za powszechnym dostępem do broni w Polsce?

W obawie o zdrowie i życie tych, których nienawidzę, a przez lata zebrało sie niezłe stado tego ścierwa, to chyba lepiej żeby broń nie była dostępna legalnie dla wszystkich, hahaha. Jednakże ci, którzy chcą ją posiadać to doskonale sobie poradzą, dlatego może lepiej powszechnie sprzedawać kamizelki kuloodporne?

Jak nawiązałeś współpracę z Joanną Borysewicz? Czy twoim zdaniem odziedziczyła talent muzyczny po ojcu?

Joasia to mega wrażliwa, artystyczna dusza, posiadająca świetny, mocny wokal, zwłaszcza w rockowych klimatach. Moim zdaniem Asia ma ogromny talent, który z pewnością odziedziczyła po ojcu, którego wszyscy znamy i kochamy jak również po utalentowanej mamie, która jest mega artystyczną duszą. Jeżeli chodzi o początek naszej współpracy, to urodziła się ona na totalnym spontanie, kiedy podczas jakiejś kolejnej weekendowej domówki Asia porwała mnie do swojego studia i otworzyła przede mną swoją muzyczną szufladę . Akurat w tym czasie pracowałem nad albumem "Kryminalna Polska", więc mój muzyczny umysł chłonął wszystko co wartościowe niczym gąbka. Usłyszałem wiele utworów demo, jednakże poznawszy wcześniej prywatne życie Joasi i słuchając demo kawałka "Zabiję!" doszedłem do wniosku, że to jest to! Bardzo długo wspólnie z producentem muzycznym albumu - MB Productions - pracowaliśmy nad formą, aranżem i brzmieniem tego kawałka - gdyż chciałem, by dobrze oddać przekaz Joanny, a także spowodować, by ten utwór stał się spójną częścią albumu "Kryminalna Polska". Dodatkowo zrobiliśmy również wersję klubową tego kawałka, żeby wszelkimi kanałami móc pochwalić się światu, że mamy z Joanną wspólne "muzyczne dziecko" ;)

Jak namówisz do kupna twojej płyty słuchaczy, których nie interesuje tematyka gangsterska? Co poza tym wiodącym motywem może ich przekonać do Twojej muzyki.

Nie jestem akwizytorem czy handlowcem, zatem nie potrafię namawiać do kupna mojego produktu, tym bardziej, że zawsze byłem skromny jeżeli o moją twórczość chodzi, pomijam oczywiście mój prześmiewczo imprezowo klubowy projekt PeWeX, gdzie wizerunek tego muzycznego żartu (który nawiasem mówiąc pokrył się złotem) zmuszał mnie w wywiadach do przekolorowanego zachowania, na zasadzie zarobionego, otoczonego głupiutkimi lecz ślicznymi modelkami disco-buraka hahahaha ;) (apropo - szok, ale zatrudniony w charakterze pajaca / clowna w 2010 koleś do pierwszego hitowego videoklipu "Dziunia" dzisiaj uznał się za twórcę projektu PeWeX i wydaje kolejne single - zatem juz wiesz dlaczego moim zdaniem nie każdy powinien mieć legalny dostęp do broni, a zwłaszcza ja hahahaha) Reasumując - powiem "bardzo skromnie" - kup mój nowy album "Kryminalna Polska" bo prócz tego, że opowiada prawdziwe historie, to jest przede wszystkim w każdej sekundzie, w każdym dźwięku i każdym słowie ZAJEBISTY! hahahahaha ;)

Jaką płytę masz obecnie w swoim odtwarzaczu?

PANTERA - "Vulgar Display Of Power"

Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Trzy wizyty jednej pani, czyli praca leczy
Był pogodny wieczór. Tata Łukaszka długo jeździł po osiedlu i nie mógł znaleźć wolnego miejsca do parkowania. Wreszcie wypatrzył jedno wolno koło osiedlowego domu. Tam też podjechał i zatrzymał auto, prostopadle do chodnika.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Papua na Eurowizji
Z zapartym tchem czekałem na wynik obiektywnego głosowania, naprawdę z zapartym. Przyznaję, że nic tak mnie nie wzrusza od lat, nic mnie tak nie zapiera, jak uczciwe, obiektywne, głosowanie na gwiazdorków i gwiazdeczki jednego kwadransa. Wczoraj byli, dziś już nikt ich nie pamięta. Przebierają się, zmienią płeć, zapuszczają brody do pasa, wydziwiają jak tylko się da, a przy okazji coś tam śpiewają. I tak w kółko. Eurowizja.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wałęsa idzie na rekord
Jestem przekonany, że Lecha Wałęsę stać na jeszcze więcej w autodestrukcji resztek dawnego autorytetu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.