loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Komitet Strajkowy LOT zapowiada rozpoczęcie strajku na 1 maja
Opublikowano dnia 28.04.2018 13:54
Komitet Strajkowy pracowników LOT, mimo postanowienia sądu, zapowiada, że strajk w liniach rozpocznie się zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, czyli 1 maja br. i potrwać ma aż do odwołania.

pexels.com
We względu na przewidywany wzmożony ruch lotniczy podczas tzw. długiego weekendu majowego kierownictwo PLL LOT zgłosiło sprawę planowanego strajku do sądu. Swoim postanowieniem sąd stanął po stronie zarządu linii.

 Przeczytać tu możemy, iż sąd postanowił:

Udzielić wnioskodawcy Polskim Liniom Lotniczym "LOT" Spółce Akcyjnej w Warszawie zabezpieczenia w postaci zakazania uczestnikom (...) udziału w ogólnopolskiej akcji strajkowej PLL "LOT" Spółki Akcyjnej w Warszawie


Wcześniej w referendum strajkowym wzięło udział ponad 900 z 1600 uprawnionych osób, z czego zasadnicza większość poparła strajk.

I tak się nie poddamy. Strajk na pewno będzie 

- powiedziała Monika Żelazik, przewodnicząca ZW Personelu Pokładowego i Lotniczego.
 
Na zamówienie władzy sędziowie zakazywali strajków w państwowych firmach
- dodała.

Związki zawodowe stoją na stanowisku, że postanowienie sądu nie jest prawomocne, poza tym zakazuje ono ogólnopolskiej akcji, podczas kiedy strajk odbędzie się w Warszawie.


aj

źródło: pap/fb, money.pl


 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.