loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Polacy dalej szkalowani w Muzeum POLIN. "Dla Żydów najlepszą metodą przetrwania był obóz i selekcja"
Opublikowano dnia 23.04.2018 09:54
Szkalowanie Polaków i obarczanie ich współodpowiedzialnością za Holocaust w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin zdaje się nie mieć końca. Internauci alarmują, że Karolina Panz, autorka jednego z rozdziałów książki o Polakach mordujących Żydów podczas debaty w Polin głosiła tezy, że "dla Żydów najlepszą metodą przetrwania był obóz i selekcja". 

screen YT

W @polinmuseum padło stwierdzenie, że dla Żydów najlepszą metodą przetrwania był obóz i selekcja. Stwierdziła tak Karolina Panz, autorka jednego z rozdziałów książki o Polakach mordujących Żydów #DebataPolin (...)

Prof. Grabowski stwierdził, że w małych miejscowościach udział Niemców w mordowaniu Żydów był niewielki. Wskazał granatową policję i ochotnicze straże pożarne jako głównych sprawców działających na własną rękę. (...)

Podczas debaty w @polinmuseum "kulturalne towarzystwo" oklaskami zagłuszało pana, który powiedział że tylko niewielka część ocalonych Żydów wystąpiła do Yad Vashem o przyznanie medali Polakom, którzy ich ratowali. (...)

prof. Grabowski oświadczył, że liczbę Żydów zamordowanych w tzw. trzeciej fazie Holokaustu szacuje na 200 tysięcy. Jako sprawców wskazuje przede wszystkim Polaków. Udział Niemców marginalizuje


- czytamy w tweetach. 
 
źródło: twitter

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.