loading
Proszę czekać...
Skandal w Powiewiórce – pamiątki po Marszałku Piłsudskim przeniesiono z kościoła do kruchty
Opublikowano dnia 17.04.2018 16:04
Jak donosi Kurier Wileński w kościele w Powiewiórce doszło do skandalicznych zmian. Historyczna tablica z 1927 roku informująca o tym, że w tym miejscu ochrzczono Marszałka, oraz zabytkowa chrzcielnica zostały przeniesione z wnętrza kościoła do kruchty. 

pixabay.com
O sprawie opowiada mieszkanka Powiewiórki, Apolonia Pietuchowa, która od lat jest zaangażowana w pomoc kościołowi.
 

Parafianie, którzy zebrali się tradycyjnie w niedzielę na Mszy świętej, byli nieprzyjemnie zaskoczeni zmianami


- relacjonuje Pani Apolonia dla Kuriera Wileńskiego. 
 

Proboszcz niczego nie tłumaczył. Powiedział tylko, że w kościele za dużo jest ozdób. Podkreślił, że Marszałek nie jest żadnym świętym i niekoniecznie pamiątki po nim mają być przechowywane wewnątrz kościoła


- dodaje. 

Redakcja „Kuriera" poinformowała, że nie udało się skontaktować z proboszczem ks. Deimantasem Braziulisem ani wikariuszem ks. Danielem Narkunem z Podbrodzia, którzy mieli być inicjatorami zmian.

źródło: kurierwilenski.it

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.