loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Żołnierze i gaz. USA w obronie bałtyckich sojuszników
Opublikowano dnia 16.04.2018 14:11
Szczyt w Waszyngtonie, umowa na dostawy LNG, zapowiedź przybycia kilku tysięcy amerykańskich żołnierzy. Stany Zjednoczone bardzo mocno podkreślają znaczenie sojuszu z Estonią, Łotwą i Litwą. Rzecz jasna, przede wszystkim jest to sygnał wysłany Moskwie, która nie rezygnuje z prób destabilizowania trzech swych byłych republik, teraz najdalej na wschód wysuniętej rubieży NATO - pisze Warsaw Institute.

Źródło: screen YouTube
Trzeciego kwietnia prezydent Donald Trump przyjął w Białym Domu prezydentów Litwy, Łotwy i Estonii, Dalię Grybauskaite, Raimondsa Vejonisa i Kersti Kaljulaid. Spotkanie na najwyższym szczeblu zorganizowane zostało z inicjatywy prezydenta USA w ramach obchodów stulecia niepodległości państw bałtyckich oraz w celu podkreślenia strategicznego partnerstwa Stanów Zjednoczonych z Litwą, Łotwą i Estonią. Prezydenci dyskutowali też o tym, jak zapewnić bezpieczeństwo w północno-wschodniej Europie. Oczywiście w kontekście rosyjskich gróźb i czynionych prowokacji wobec krajów bałtyckich. Szczyt w Waszyngtonie ma być ostrzeżeniem dla Putina, że USA przyjdą Bałtom z pomocą, jeśli Rosja zaryzykuje agresję. Biały Dom już zapowiedział, że w manewrach wojskowych NATO „Saber Strike” i „Baltops”, które odbędą się w tym roku na w krajach bałtyckich, weźmie udział 5 000 amerykańskich żołnierzy. Nie można zapominać o stacjonujących już na de facto stałe w krajach bałtyckich pododdziałach amerykańskich. 

Jeśli na płaszczyźnie militarnej Amerykanie przygotowują się na ewentualność wrogich działań Rosji wobec sojuszników, to w obszarze energetycznym toczy się wojna o kraje bałtyckie. Prezydent Trump podczas szczytu 3 kwietnia podkreślił znaczenie zapewnienia „energetycznej niezależności państw bałtyckich” poprzez uzupełnienie źródeł energii o amerykański gaz skroplony. Co ważne, nie są to tylko słowa. Podczas szczytu waszyngtońskiego litewskie spółki Klaipedos nafta i Lietuvos duju tiekimas podpisały umowę ze spółką Freeport LNG na dostawy gazu skroplonego. Będzie on dostarczony do terminala gazowego w Kłajpedzie.

Tego rodzaju posunięcia realnie zmniejszające zależność Estonii, Łotwy i Litwy od rosyjskiego sąsiada wywołują reakcję Moskwy. Rosja nie zamierza łatwo rezygnować z możliwości oddziaływania na Bałtów. Nie chodzi tylko o zagrożenie militarne i wojskowe prowokacje czy presję energetyczną. Bardziej niebezpieczne mogą się okazać próby destabilizacji tych krajów od wewnątrz i zdobycia wpływów przez siły prorosyjskie. Ostrzega przed tym na przykład niedawno opublikowany doroczny raport litewskiego kontrwywiadu VSD. Litwini obawiają, że Moskwa będzie próbowała wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich w 2019 r.

Źródło: Warsaw Institute
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Hrvatska, ti si lijepa
- Zarabia się w klubach - krótko skwitował tę decyzję kadrowiczów trener Zlatko Daljic.
avatar
Jerzy
Bukowski

Bukowski: Apel o apolityczność ZHP
Wzywam Was do opamiętania, druhny i druhowie ze Związku, w którym spędziłem wiele lat harcerskiej oraz instruktorskiej służby.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: „La Pasionarie” i „Pistolety” czyli jeszcze bardziej totalna
Irracjonalna jest radość polityków i zwolenników rządzącej prawicy, że obdarowani zostali przeciwnikiem.którego działania właśnie obserwujemy. To owszem, na pierwszy rzut oka jest śmieszne. Jest też mało skuteczne bo dla większości społeczeństwa a także (co widać z komentarzy w mediach społecznościowych) dla całkiem twardej opozycji wobec władzy po prostu niestrawne i nie akceptowalne. Tyle, że efektem nieskutecznego radykalizmu zazwyczaj jest jeszcze większy radykalizm.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.