loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Po atakach lotniczych na Syrię. Jedynym rozwiązaniem jest pokój
Opublikowano dnia 15.04.2018 00:28
Już w środku tygodnia biskup Georges Abou Khazen, wikariusz Aleppo, podkreślał, że syryjscy chrześcijanie pragną tylko pokoju dla swego kraju i są przerażeni eskalacją przemocy. Od soboty cały świat znowu spogląda na ogarniętą wojną Syrię. Z uwagi na ataki lotnicze koalicji USA, Francji i Wielkiej Brytanii, głównie pod Homs i Damaszkiem, gdzie uderzono w infrastrukturę wojskową Syryjskiej Arabskiej Armii (SAA) i zakłady związane z produkcją broni chemicznej wrócił do polskich mediów temat Bliskiego Wschodu. Świat patrzy na Syrię ale za chwilę znowu o niej zapomni. Syryjczycy pozostaną dalej w zrujnowanym, trwającą siedem lat, wojną kraju. Wciąż będą biedni, pokiereszowani , jako niemi świadkowie, w kraju traktowanym niczym poligon imperiów. Syria – kraj będący dowodem na powrót „koncertu mocarstw” w geopolityce i zarazem ziemia chrześcijan o których wszyscy zapomnieli. Syria – kolebka chrześcijaństwa.

screen YouTube
Podczas moich wykładów i w artykułach wielokrotnie podkreślałem, że sytuacja w Syrii to geopolityczny „węzeł gordyjski”. Postrzeganie wojny syryjskiej tylko przez pryzmat sobotnich nalotów byłoby błędem i spłyceniem problemu a operacje militarne i problemy geopolityczne tego kraju opisywałem w poprzednich felietonach. Jest coś o wiele ważniejszego. W całej dyskusji dotyczącej sojuszy, koalicji, działań, rezolucji, wielki słów, frazesów, politycznych „deal-ów” odnośnie wojny w Syrii zapominamy o jednym: ludności cywilnej, która nie jest kuloodporna. Za chwilę może się okazać, że w samej Syrii „nie będzie już co bombardować”. 

Z Bliskiego Wschodu znikają chrześcijanie
Prześladowania ze strony tzw. Państwa Islamskiego były głównym ciosem dla chrześcijan na Bliskim Wschodzie ale wojna rodzi także inne patologie. Bandytyzm, nędza, niepewność o swoje bezpieczeństwo, inflacja cen, brak pracy, zamknięte szkoły, pytania o perspektywy dla moich dzieci w kraju ogarniętym konfliktem zbrojnym - to główne argumenty, które spowodowały, iż chrześcijanie opuścili Bliski Wschód. Wielu z nich – jak opisywałem wcześniej – za wszelką cenę postanowiło zostać w swoim kraju, na swojej ziemi i „przeczekali” wojnę jako uchodźcy wewnętrzni w obozach licząc na powrót do domu. To determinacja, odwaga anonimowych bohaterów tej wojny. Z raportów o sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie wynika, że w Iraku już 4 tysiące chrześcijańskich rodzin wróciło do swoich domów w Mosulu i okolicach, które były kiedyś pod okupacją ISIS/IS. To wielka zasługa chrześcijańskich organizacji humanitarnych, które ich wspierały i dowód na to, że determinacja się opłaciła.

Ale jest też druga strona medalu – Ci, którzy już nie wytrzymali niepewności jutra i postanowili opuścić Syrię czy Irak. Ile jest w stanie wytrzymać człowiek? Atakowany, szykanowany , bombardowany - co przyniesie mu kolejny dzień? Islamski radykał może zastrzelić jego albo kogoś z jego rodziny czy podłożyć mu pod rodzinnym domem bombę. Porwać córkę albo żonę. Ale nie są zagrożeniem tylko omotani przez imamów nawiedzeni dżihadyści. Jaka jest pewność czy znowu nie dojdzie do kolejnej „operacji”, kolejnej „ofensywy”, kolejnego „deal-u” mocarstw? - np.: Rosja przehandluje ich miasto drugiemu sąsiadowi – jak było prawdopodobnie z kurdyjskim Afrin, które „oddano” Turcji.  Jak długo zwykła rodzina, której nikt nie pyta o zdanie, może znosić taką sytuację? Obliczono, że w ostatnich latach z Iraku zniknęło… 81% chrześcijan. Z Iraku uciekają także inne mniejszości religijne jak np.: Jazydzi. Jeden z kapłanów z irackiego Mosulu podkreślił, że chrześcijanie na Bliskim Wschodzie stają się powoli „muzeum” w regionie. Pozostają po nich już tylko ruiny wpisane na listę dziedzictwa kultury UNESCO, ostatecznie i tak „rozwalane” młotami przez dżihadystów. 


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.