loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ministerstwo Rolnictwa chce przywrócenia instytucji parobka
Opublikowano dnia 22.03.2018 09:50
W dniu wczorajszym w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy rażąco naruszającej nie tylko prawo międzynarodowe ale i godność pracowników. Solidarność wzywa do jego modyfikacji.

fot.shutterstock
Chodzi o przygotowany w Ministerstwie Rolnictwa projekt ustawy o zmianie ustawy o ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wprowadza ona nową kategorię pracownika sezonowego - pomocnika rolnika, który będzie zatrudniany przy pracach związanych ze zbiorami warzyw i owoców. Ma to być odpowiedzią na coraz bardziej dotkliwy brak rąk do pracy w tej branży, a same procedury będą maksymalnie uproszczone, żeby nie stwarzać biurokratycznych problemów plantatorom.

Problem tkwi w tym, że praca tych „pomocników rolnika” nie będzie zatrudnieniem w rozumieniu kodeksowym. To oznacza, że będzie ona bezwzględnie  wyłączona spod wymogów zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. W ocenie niezależnych ekspertów prawa pracy jest to sprzeczne z polską tradycją prawną i obowiązującym nasz kraj szeregiem aktów prawa międzynarodowego.  Projekt ten umożliwia także ustalanie wynagrodzenia w dowolnej wysokości bez jakiegokolwiek odniesienia do obwiązujących w Polsce stawek płacy minimalnej. Nie ma w nim żadnej wzmianki o zasadach ustalania dopuszczalnego wymiaru czasu pracy czy okresów wypoczynku. Nic więc dziwnego, że mówi się wprost o powrocie instytucji parobka.

– To cofnięcie naszego kraju do czasów gospodarki folwarcznej – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK. – Jest zrozumiałe, że trzeba pomóc polskiemu sadownictwu, ale wydaje się, że autorzy projektu nie zapoznali się chociażby z encykliką Laborem Exercens Jana Pawła II, gdzie wskazuje on jakie są granice, których przekroczyć nam nie wolno – dodaje.

Mimo, że Rafał Romanowski, wiceminister rolnictwa oznajmił Sejmowi, że „projekt wynika z …faktu daleko idącej konsultacji ze stroną społeczną”, do Rady Dialogu Społecznego trafił on na dzień przed przyjęciem go przez Radę Ministrów i to dopiero po interwencji naszego Związku. W liście skierowanym do parlamentarzystów, przewodniczący KK Piotr Duda  wskazał, że jest to jawne pogwałcenie zasad prowadzenia konsultacji społecznych. Jednocześnie Solidarność zwróciła się o dogłębne przeanalizowanie treści projektu i ocenę skutków jakie może on przynieść dla świata pracy w Polsce. W ocenie związku nie ma zgody na przyjmowanie regulacji prawnych, które naruszają godność pracowników, gdyż jest to niezgodne z kierunkiem zmian, które udało się wprowadzić do polskiego porządku prawnego w ostatnich latach na rzecz poprawy jakości zatrudnienia.

sa
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Multimedialne Ławki Niepodległości
"Zakładamy, że jeszcze w tym roku powstanie ich ponad 100."
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Plan Putina
W Rosji wcale nieodosobnione są opinie, i to wypowiadane przez uznanych i szanowanych politologów, że Putin to wszystko przewidział i zaplanował. Chodzi o to, że już na początku wieku, w okresie gospodarczej prosperity, kiedy Rosję zalewał deszcz petrodolarów, a PKB rósł jak na drożdżach, on wiedział. Tak długo się nie da, kiedyś te złote lata się skończą, po koniunkturze nastąpi kryzys i co wówczas? Jak rządzić Rosją?
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jak sprytnie poradzić sobie z reliktami komunizmu?
Problemy z pamiątkami minionego ustroju mają też inne dawniej zniewolone przez Sowietów państwa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.