loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Jerusalem Post" zrównuje role Austrii i Polski w IIWŚ i czeka aż Polska potwierdzi udział w Holokauście
Opublikowano dnia 17.03.2018 14:05
Powstaje wrażenie, że prasa izraelska z dnia na dzień posuwa się dalej w prowokacjach wobec Polski. Oto w "Jerusalem Post" opublikowany został artykuł Herba Keinona zrównujący polski i austriacki udział w Holokauście, z tym, że Austria ukazana jest tu jako kraj postępowy i dojrzały, który gotów bić się w piersi i bronić Izraela, podczas kiedy Polska zaprzecza swojemu udziałowi w eksterminacji Żydów. Nie sposób nie dostrzegać w takim dictum celowej prowokacji obliczonej na polską reakcję.

YT, print screen

Kurz powiedział w nadzwyczajnym przemówieniu w poniedziałek, że tak, Austria była ofiarą, ale była również sprawcą.
Jeśli chodzi o pamięć o Holokauście, kanclerz Austrii Sebastian Kurz wygląda jak Anty-Polska
- pisze "Jerusalem Post".
 
Podczas gdy Polska w nowej ustawie o Holokauście, mówi że kraj był ofiarą nazistów, a nie sprawcą Holocaustu, Kurz powiedział w nadzwyczajnym przemówieniu w poniedziałek, że tak, Austria była ofiarą, ale była również sprawcą
- twierdzi autor.
Przemówienie w Wiedniu miało na celu uczczenie 80. rocznicy Anschlussu, kiedy to hitlerowcy wjechali do Austrii na swych czołgach, spotkali się z adoracją, pozdrowieniami i dopingiem Austriaków
- przypomina.
Przemówienie to jest szczególnie ważne, biorąc pod uwagę, że starszy koalicjant Kurz, Partia Wolności, jest partią, z którą rząd izraelski odmawia współpracy, o której społeczność żydowska w Austrii twierdzi, że nadal jest skażona antysemityzmem
- informuje gazeta.
 
Przemówienie to jest również ważne w świetle tego, co dzieje się w Polsce, gdzie polscy ustawodawcy uchwalili ustawę, która czyni nielegalnym i  karalnym przestępstwem twierdzenie, że Polska była współwinna Holokaustu
- podkreśla Keinon.
 

Podobny refren słyszany był w Austrii 30 lat temu, kiedy świat przeraził się tym, że Waldheim, były sekretarz generalny ONZ, wygrał wybory kanclerskie, chociaż na światło dzienne ujrzała jego nazistowska przeszłość
- uznaje.
 
Ten refren brzmi uderzająco podobnie do tego, co dziś słyszymy w Polsce. Ale 30 lat później Kurz przedstawił sytuację bardzo, bardzo odmiennie: przyznając się do winy swojego kraju w zbrodniach nazistowskich, mówiąc, że jego kraj źle traktował Żydów także tuż po wojnie, i oświadczając, że w wyniku tej przeszłości Austria ponosi szczególną odpowiedzialność za bezpieczeństwo Izraela
- pisze.
 
Sądząc po modelu austriackim, jest nadzieja dla Polski. To dobra wiadomość. Zła wiadomość jest taka, że ​​z modelem austriackim jako wskaźnikiem, może upłynąć około 30 lat, zanim Polska się odmieni
- twierdzi.


źródło: jpost.com

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

22 lipca - zwyczajny dzień
Nie ma już dzisiaj fałszywych świąt i rocznic, nie ma ogłupiającej propagandy, nie ma zastępowania prawdy kłamstwem.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Pierwszy gwizdek w Krakowie
Pierwszy gwizdek rozpoczynający sezon piłkarski 2018/19 rozległ się w Krakowie, gdzie w piątek o godz. 17.45 walkę o punkty w I Lidze rozpoczęli zawodnicy Garbarni i Stali Mielec. Tam też padła pierwsza bramka sezonu, którą w 13’ spotkania zdobył zawodnik Stali, Martin Dobrotka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Bukowski: Udany powrót za kraty przez spalony dom
Podpalacz ostatnie dziesięciolecie spędził w kryminale i traktował to miejsce jako swój prawdziwy dom, do którego koniecznie chciał powrócić.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.