loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zbigniew Kuźmiuk: Procedura z art.7 wobec Polski zakończy się, zanim się zacznie
Opublikowano dnia 12.03.2018 18:44
Jak poinformował portal wPolityce.pl, Polska jest bliska uzyskania poparcia aż przez 8 krajów członkowskich, aby procedura z art. 7. TUE wobec naszego kraju w ogóle się nie rozpoczęła na Radzie Europejskiej.

pixabay.com
Od dawna takie stanowisko prezentowały Węgry, zarówno premier, jak i przewodniczący parlamentu tego kraju deklarowali, że nie tylko będą głosować przeciwko rozpoczęciu procedury z art. 7 wobec Polski, ale gdyby nawet do tego doszło na Radzie Europejskiej zgłoszą veto.

Teraz po wizycie premiera Mateusza Morawieckiego na Litwie i spotkaniu z premierami wszystkich krajów bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii) wiemy, że wszystkie one nie będą popierały rozpoczęcia tej procedury wobec Polski.

Są prowadzone również rozmowy przedstawicieli polskiego rządu z przedstawicielami innych krajów członkowskich, z których jak informuje portal wPolityce.pl wynika, że także Rumunia, Bułgaria, Czechy i Malta są gotowe nie popierać tej procedury wobec naszego kraju.

Przypomnijmy, że w połowie grudnia poprzedniego roku Komisja Europejska zdecydowała, że zwróci się do Rady Europejskiej o uruchomienie procedury z art. 7 TUE, a ta żeby mogła rozpocząć działania, będzie musiała uzyskać na to zgodę przynajmniej 22 państw członkowskich.

Więc cała sprawa „rozpoczynała się na nowo”, tym razem na poziomie Rady Europejskiej, a Polska będzie mogła przedstawić swoje racje dotyczące konieczności reform wymiaru sprawiedliwości wobec głów państw i premierów wszystkich krajów członkowskich.

Teoretycznie jest więc możliwe, że Polska ewentualnie za wiele miesięcy będzie ukarana pozbawieniem głosu w Radzie, pod warunkiem jednak, że w tej sprawie będzie jednomyślność wszystkich krajów członkowskich (wiemy doskonale, że tej jednomyślności nie będzie, bo przeciwne będą Węgry).

Prezydencja bułgarska zdecydowała wprawdzie, żeby na Radzie Unii Europejskiej (a więc organie, w którym zasiadają ministrowie krajów członkowskich) wstępnie omówić sprawę Polski,  i taki punkt wprowadzono na posiedzenie 27 lutego tego roku, ale wysłuchano na nim tylko stanowiska Komisji, które zaprezentował Frans Timmermans i Polski przedstawionego przez ministra Konrada Szymańskiego.

W tym tygodniu premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Brukseli zarówno z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean Claude Junckerem jak i jego zastępcą Fransem Timmermansem i przekazał im białą księgę omawiającą zastrzeżenia, jakie zgłosiła „Bruksela” do reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

Wspomniany dokument opisuje poszczególne zmiany w wymiarze sprawiedliwości w Polsce, powołując się na przykłady takich samych rozwiązań stosowanych w prawie innych krajów członkowskich i to od lat i zwraca uwagę, że nie budziły one nigdy żadnych wątpliwości Komisji Europejskiej.

Biała księga została przekazana także do wszystkich państw członkowskich, ponieważ jeżeli dyskusja na temat reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości miałaby się odbyć na forum Rady Europejskiej, to dobrze byłoby, żeby wszystkie one miały informacje w tej sprawie z pierwszej ręki.

Jeżeli do KE dotrze informacja, że aż 8 krajów nie jest gotowych popierać jej wniosku o rozpoczęcie procedury z art. 7 TUE wobec Polski, to wygląda na to, że może się ona zakończyć, zanim się zacznie.

Zbigniew Kuźmiuk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Trzy wizyty jednej pani, czyli praca leczy
Był pogodny wieczór. Tata Łukaszka długo jeździł po osiedlu i nie mógł znaleźć wolnego miejsca do parkowania. Wreszcie wypatrzył jedno wolno koło osiedlowego domu. Tam też podjechał i zatrzymał auto, prostopadle do chodnika.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Papua na Eurowizji
Z zapartym tchem czekałem na wynik obiektywnego głosowania, naprawdę z zapartym. Przyznaję, że nic tak mnie nie wzrusza od lat, nic mnie tak nie zapiera, jak uczciwe, obiektywne, głosowanie na gwiazdorków i gwiazdeczki jednego kwadransa. Wczoraj byli, dziś już nikt ich nie pamięta. Przebierają się, zmienią płeć, zapuszczają brody do pasa, wydziwiają jak tylko się da, a przy okazji coś tam śpiewają. I tak w kółko. Eurowizja.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wałęsa idzie na rekord
Jestem przekonany, że Lecha Wałęsę stać na jeszcze więcej w autodestrukcji resztek dawnego autorytetu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.