loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ważny wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE: będzie można łatwiej walczyć z pseudodelegowaniem
Opublikowano dnia 12.03.2018 18:56
Państwa przyjmujące pracowników delegowanych zyskały istotne wsparcie w walce z praktyką wysyłania osób przez przedsiębiorstwa „skrzynki pocztowe” (letterboxes). 6 lutego 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok dotyczący zaświadczeń A1 w belgijskiej sprawie C-359/16 Altun.

fot.Shutterstock
Trybunał orzekł, że gdy dowody pozwalają stwierdzić, że zaświadczenia A1 zostały uzyskane w wyniku oszustwa, sąd krajowy może w postępowaniu przeciwko osobom podejrzanym o delegowanie pracowników na podstawie takich zaświadczeń, nie uwzględnić tych A1. Taka konkluzja stanowi wyłom w istniejącym orzecznictwie dotyczącym trwałości wydanych formularzy A1. Zaświadczenie A1 stanowi dokument potwierdzający, że dana osoba podlega ubezpieczeniom społecznym danego państwa. W Polsce dokument ten wydaje ZUS. Jest on niezbędny dla prawidłowego delegowania pracowników. W swoim dotychczasowym orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości UE stał na stanowisku, że formularz A1 wiąże instytucje państwa przyjmującego.  Z wcześniejszych wyroków Trybunału wynikało, że właściwa do ewentualnego uchylenia wadliwego zaświadczenia pozostaje instytucja państwa wysyłającego. Do takich konkluzji Trybunał doszedł przykładowo w wyroku C-620/15 A-Rosa Flussschift, w wyroku C-178/97 Banks i in., czy C-2/05 Herbosch Kiere czy też w sprawie C-474/16 Belu.Jakiego stanu faktycznego dotyczy orzeczenie C- 359/ 16 Altun? Trybunał orzekł w sprawie dotyczącej zaświadczeń A1 wydanych dla pracowników delegowanych z Bułgarii. Zostały one zakwestionowane przez belgijską inspekcję pracy, która stwierdziła po kontroli w belgijskim przedsiębiorstwie Absa, że od kilku lat praktycznie nie zatrudniało ono personelu, a wszystkie prace fizyczne podzlecało przedsiębiorstwom bułgarskim. Te ostatnie nie prowadziły, zdaniem w ocenie instytucji belgijskiej, „żadnej znaczącej działalności w Bułgarii”. Delegowały jedynie pracowników do wykonywania prac na rzecz Absa. Organy belgijskie zwróciły się do instytucji bułgarskiej z wnioskiem o wycofanie zaświadczeń A1. W konsekwencji dalszych działań w Belgii sąd belgijski zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym.

Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku Altun ustanowił następujące wymogi po spełnieniu których może dojść do zakwestionowania zaświadczenia A1:
  • sąd państwa przyjmującego musi . Do tego konieczny jest (warunki do uzyskania A1 nie zostały spełnione – bo np. popełniono błąd w ocenie warunków zastosowania rozporządzeń koordynacyjnych) oraz (zainteresowane strony miały zamiar obejścia lub uchylenia się od warunków wydania tego zaświadczenia w celu uzyskania związanej z tym korzyści). Co ważne, (punkt 50, 51 orzeczenia);
  • instytucja państwa przyjmującego powinna wystąpić do instytucji państwa wysyłającego , przedstawiając dowody. Instytucja państwa przyjmującego ma ich zaś w rozsądnym terminie (punkt 55);
  • strony mają mieć ( punkt 56).
 Orzeczenie to może przyczynić się do bardziej skutecznej walki z przedsiębiorstwami „skrzynkami pocztowymi” -komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność.  Można także zakładać, że wywrze one wpływ na instytucje państw wysyłających pracowników, tak aby sprawnie odpowiadały na wątpliwości instytucji państw przyjmujących – dodaje ekspertka.
Orzeczenie można znaleźć tutaj

bs

   

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
avatar
Jerzy
Bukowski

Szafa prezesa Ochódzkiego w Nowej Hucie
Każdy - nie tylko nowohucianin - może usiąść na wygodnym krześle i nagrać propozycję urozmaicenia jubileuszu najmłodszej dzielnicy Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.