loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marek Jan Chodakiewicz dla "TS": Czy jest ogólna zgoda na winienie Polaków za Holocaust? Co za tym stoi?
Opublikowano dnia 13.02.2018 18:36
Nad Wisłą zdumienie, huragan, szok w stosunkach polsko-izraelskich. Ponieważ do 1989 r. kraj był w niewoli, trudno by rodacy wiedzieli czy rozumieli, co się dzieje w sprawach polsko-żydowskich. Do Polaków dopiero teraz zaczynają powoli docierać realia, które są rzeczywistością Polonii amerykańskiej oraz właściwie większości osób polskiego pochodzenia mieszkających na Zachodzie. Okazuje się – sądząc po globalnych mediach, że światowa opinia publiczna stoi po stronie rządu Izraela w sprawie „polskich obozów koncentracyjnych”. Czyli jest ogólna zgoda na winienie Polski i Polaków, jako całości, za eksterminację Żydów. To jest naturalnie negowanie Holocaustu. Jak do tego doszło? Co za tym stoi?

Fotolia
Marek Jan Chodakiewicz - Ewolucja percepcji

Jak rodziło się kłamstwo
Do postawienia prawdy na głowie doszło po pierwsze z powodu rewolucji kontrkulturowej lat sześćdziesiątych; po drugie zmiany pokoleniowej, po trzecie z powodu ewolucji mentalnościowej społeczności żydowskiej. A jednocześnie mamy też doraźne interesy polityczne i gospodarcze, na przykład sprawę restytucji mienia. Im gorzej Polska i Polacy wyglądają, im bardziej można ich przedstawić jako podłych, tym łatwiej będzie ich złamać, aby osiągnąć wymierne korzyści, w tym w sprawie roszczeń do majątku po ofiarach Holocaustu, którego sprawcami, czy przynajmniej współsprawcami, mieli być rzekomo kolektywnie „Polacy”. A tacy nie zasługują na żadną sympatię. Są podli; niech oddają „skradzione” mienie. Nie sposób wytłumaczyć tego zjawiska w pełni w ramach krótkiego tekstu. Ciekawych głębszej dokumentacji odsyłam do swych prac, szczególnie do książki „Polacy i Żydzi, 1918-1955: Współistnienie, Zagłada, Komunizm”.

Być jak inni
Zaraz po wojnie, przez 20 lat, na Zachodzie i w Izraelu ocaleni Żydzi zajęli się budową swego życia i integracją w nowych społeczeństwach. Chcieli być Amerykanami czy Francuzami, współobywatelami, a nie odróżniać się od innych. Trauma nie pozwalała im pamiętać. Nie chcieli uchodzić za ofiary i mięczaków. Chcieli nowego życia. A w Izraelu spotkali się z zimnym przyjęciem sabrów, czyli Żydów urodzonych w niepodległym państwie Izraela, a w innych krajach sprawy mniejszości narodowych nie były uznawane za istotne. Stąd na ogół panowała cisza o Szoah...



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii.
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zdrajcy śmieją się nam w nos
Apeluję do prezydenta Andrzeja Dudy o szybkie zajęcie się tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.