loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Balli Marzec: Na naszych oczach tworzy się historia. Początek zjednoczenia Korei?
Opublikowano dnia 08.02.2018 22:48
Największą sensacją jest przyjazd na Olimpiadę siostry przywódcy Korei Północnej. To młodsza o 4 lata siostra Kim Dzong Una. Wizyta w Korei Południowej tak wysokiego rangą przedstawiciela północnokoreańskiego reżimu odbyła się ostatnio po zakończeniu wojny koreańskiej w 1953 roku

morguefile.com
9 lutego startują Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018 w Korei Południowej. Olimpiada oczekiwana i nietypowa. Nietypowa, bo jak wszyscy wiedzą Korea jest podzielona na dwa państwa i wszyscy z niepokojem oczekiwali reakcji Korei Północnej. Bo od niej, a raczej od niego – przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Un, można oczekiwać wszystkiego, nawet ataku nuklearnego, to nie żart. Poważnie mówiło się i oczekiwało się o ataku jądrowym na sąsiednie kraje i Stany Zjednoczone.

Ale stał się cud. Korea Północna nie tylko nie zaatakowała, ale zgodziła się na udział w Igrzyskach i wysłała swoich sportowców. Mało tego, na Igrzyska przyjeżdża duża delegacja licząca aż 280 osób i obie Koree wystąpią pod wspólną flagą a w kobiecym hokeju wystąpią nawet razem w jednej drużynie.

Świat obiegły kadry z przyjazdu na Olimpiadę północnokoreańskich cheerleaderek. Wszyscy z zaciekawieniem patrzyli na nie, na dziewczyny z najbardziej zamkniętego kraju na świecie. Cała grupa prezentowała się całkiem nieźle. Specjalnie wybrane, zadbane, ubrane jednakowo, trzymające się razem. Podejrzewam, że każda ma pilnować każdą, a ich rodziny zostały w kraju jako zakładnicy. W razie ucieczki którejkolwiek z nich, władze ukarzą rodzinę. Tak było i w ZSRR i w PRL. Metody totalitarnych reżimów nie zmieniają się.

Największą sensacją jest jednak przyjazd na Olimpiadę siostry przywódcy Korei Północnej. To młodsza o 4 lata siostra Kim Dzong Una. Wizyta w Korei Południowej tak wysokiego rangą przedstawiciela północnokoreańskiego reżimu odbyła się ostatnio po zakończeniu wojny koreańskiej w 1953 roku.

Amerykanie na decyzję władz Pjongjang o uczestniczeniu w Olimpiadzie i złagodzeniu stosunków z Koreą Południową zareagowali sceptycznie. Wiceprezydent Mike Pence będzie zresztą na otwarciu Igrzysk i na własne oczy zobaczy delegację Korei Północnej. Może nawet spotka się z siostrą dyktatora. Przecież osobiste kontakty są bardzo ważne. Może nawet kiedyś ta siostra zostanie przywódcą Korei Północnej i kto wie, jak potoczą się wtedy losy całej Korei.

A póki co trwa mała wojenka między przywódcami USA i Korei Północnej o to, który z nich ma większy „guzik atomowy”.

Na razie na naszych oczach tworzy się być może historia. Daj Boże. Pożyjemy, zobaczymy.

Nasi sportowcy już są w Pjongczang, razem z Prezydentem Polski. Polscy sportowcy są w dobrej formie i „na fali”. Na pewno będą medale, tylko chciałoby się jak najwięcej i oczywiście więcej złotych.

W kraju tez dobra „koniunktura” i Polska rośnie w siłę, chociaż jest atakowana ze wszystkich stron: ze strony UE, Izraela i Ukrainy, ale kto powiedział, że będzie lekko piąć się w górę? Najważniejsze idziemy do przodu. A Koreańczykom życzymy pokoju i wspólnej przyszłości.

Balli Marzec
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Trzaskowski złoży też wniosek o delegalizację KPP?
Jeśli nie podoba mu się tylko ON-R, a nie przeszkadza mu KPP to znaczy, że jest stronniczy, wybiórczo traktuje przytoczone wyżej artykuły Konstytucji i Kodeksu karnego oraz wyraźnie sympatyzuje z komunistami.
avatar
Przemysław
Jarasz

Lekarz ginekolog podejrzany o zgwałcenie pacjentki i molestowanie innych. Został zatrzymany przez policję
50-letni lekarz ginekolog z Zabrza jest podejrzany o zgwałcenie, a także doprowadzenie czterech pacjentek do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym. Został już zatrzymany przez miejscową policję prowadzącą śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Podejrzany medyk został objęty m.in. policyjnym dozorem i absolutnym zakazem wykonywania zawodu. Grozi mu kara do 12 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają, że ofiar lekarza może być więcej i apelują do kobiet, które mogły być pokrzywdzone przez zatrzymanego ginekologa, o zgłaszanie się na policję lub do prokuratury.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Jan Vincent Rostowski pluje pod wiatr
Ciekawe, kogo chciał obrazić i sprowokować Sztukmistrz z Londynu Jan Vincent Rostowski; Kornela Morawieckiego, premiera Mateusza Morawieckiego, a może śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w związku z 10-tą rocznicą jego odważnej akcji w Gruzji, swym ostatnim, głupawym i aroganckim wpisem w mediach społecznościowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.