loading
Proszę czekać...
Ewa Zarzycka dla "TS": O trudnej sztuce czytania
Opublikowano dnia 05.02.2018 17:50
Gdy jakiś czas temu zobaczyłam rajstopy damskie zaopatrzone w graficzną instrukcję ich zakładania, moje śmiechy i złośliwe żarty nie miały końca. Dziś za większość owych złośliwych żarcików autora owej instrukcji przepraszam. Wprawdzie nadal uważam, że każda kobieta wie, jak to się robi i żadna instrukcja jej do tego nie jest potrzebna, ale pomysł, by jej nie pisać, lecz narysować, był doskonały.

pixabay.com
Do tego aktu skruchy skłoniła mnie międzynarodowa histeria wokół nowelizacji ustawy o IPN. Dotarło do mnie to, co pomysłodawca narysowania, jak się rajstopy zakłada, zrozumiał dawno – że w XXI wieku sztuka czytania ze zrozumieniem dla wielu jest już niedostępna. A pozycja społeczna, wykształcenie czy zawód nie mają w tym wypadku znaczenia. Senator, dziennikarz, polityk – każdego ta przypadłość może dotyczyć.

Bo chociaż w znowelizowanej ustawie o IPN jak wół stoi „ Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie” (itd.), to jeden senator się zastanawia, czy będzie można bezkarnie o gangach szmalcowników działających w okupacyjnej Warszawie pisać, a drugi się obawia, że więzieniem mogą być karani ci z Ocalałych, którzy tych szmalcowników oskarżają.

A od kiedy to, Panowie, szmalcownicy i inne hieny działali jako przedstawiciele polskiego państwa? Od kiedy te kreatury to naród polski? Czy tak brzmi ustawa? Nie. Tylko trzeba czytać ze zrozumieniem. Nie tylko projekty ustaw. Ale i to, co na tematy polsko-żydowskie już napisano, a szczególnie o stanowisku polskiego rządu w Londynie wobec zbrodni dokonywanej na Żydach.

O tym, że Polskie Państwo Podziemne wydawało wyroki śmierci na owe indywidua, zagraniczni krytycy nowelizacji mogą nie wiedzieć. Więc może im to narysować? Taką graficzną instrukcję do historii Polski.

Ewa Zarzycka

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (06/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Odszedł weteran spod Tobruku i spod Monte Cassino
Na trumnie, a potem na grobie podpułkownika Mieczysława Heroda na pewno nie zabraknie czerwonych maków.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Najdłuższy protest nowoczesnej Europy
Do bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, wprowadziło się młode małżeństwo. Nie dość, że pochodzili z maleńkiej wioski, to na dodatek ta wioska była koło Pawełkowic. Te oto podwójne kompleksy były zapewne przyczyną tego, że młoda małżonka bardzo szybko chciała zostać osobą miastową. Przypadkiem spotkała mamę Wiktymiusza, zwierzyła jej się ze swojego problemu. A mama Wiktymiusza namówiła ją aby się zapisała do kierowanego przez siebie koła Komitetu Obrony Dewiacji. W kole tym była już mama Łukaszka, która zaprosiła swoją szefową i neofitkę na sojową latte i kanapkę z salcesonem z promocji.
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Nowoczesna. Ugotowani"
Nowa animacja Barbary Pieli
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.