loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Facebook: Utniemy zasięgi stronom. Komentarze: "To koniec Facebooka jakiego znamy"
Opublikowano dnia 16.01.2018 17:41
Użytkowników Facebooka, a w szczególności prowadzących fanpage'e czeka niedługo prawdziwe trzęsienie ziemi - alarmuje Łukasz Kotkowski z portalu spidersweb.pl.

pixabay.com
Mark Zuckerberg poinformował wprost, że Facebook utnie zasięgi stronom i fanpage'om i przestanie promować ich treści na tablicach użytkowników. Dla przeciętnego odbiorcy zmiana ta oznacza tyle, że zamiast postów polajkowanych stron wyświetli mu się więcej treści od znajomych. Zdaniem Zuckerberga zabieg ten ma wpłynąć pozytywnie na samopoczucie odbiorców, gdyż relacja ze znajomymi jest zdrowsza niż przeglądanie strumienia treści.



Z tablicy odbiorców ma zniknąć większość tzw. „treści publicznych”, czyli wpisów udostępnianych przez internetowych wydawców, marki, sklepy i strony. Bez zmian mają pozostać tylko te strony, które użytkownik wybierze do wyświetlania jako pierwsze, tzn. doda opcję "wyświetlaj najpierw" w zakładce "Obserwowanie". Pozostałe posty stron będą promowane zdecydowanie rzadziej. 

 

źródło: spidersweb.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Jest porozumienie w sprawie Brexitu, ale z brytyjskiego rządu odchodzi aż 5 ministrów
W środę zarówno strona unijna jak i rząd W. Brytanii ogłosili, że jest porozumienie w sprawie uporządkowanego wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej, ale już w czwartek dowiedzieliśmy się, że odchodzi aż 5 ministrów, w tym ten odpowiedzialny za negocjacje Brexitu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Autokracja z zachowaniem praw obywatelskich", czyli o Polsce i Węgrzech na łamach FAZ
"Dokonano analizy systemu władzy i sposobu sprawowania rządów przez dwóch silnych ludzi: Viktora Orbana i Jarosława Kaczyńskiego a także ich partii: Fidesz i PiS. Chodzi o ideologiczne i biograficzne tło, o podobieństwa i różnice. Przy czym wniosek redaktorów tego tomu (Manfreda Sappera, Volkera Weichsela) zdaje się być taki, iż o demokracji w tych dwóch krajach nie ma już właściwie mowy. Nawet nie o demokracji illiberalnej. Pojawia się za to dość osobliwa atrybucja w postaci pojęcia »liberalna autokracja« czyli autokracja, w której obowiązują jeszcze prawa człowieka. To dotyczy w szczególności Węgier, a Polska znajduje na drodze do tego" - czytamy na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zerowy prezydent Krakowa
Jestem przekonany, że ceniący oszczędny tryb życia krakowianie z uznaniem patrzą na swojego prezydenta.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.