loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Do Rzeczy: Jest postępowanie dyscyplinarne w sprawie lekarza, który nie chciał leczyć "pisowców"
Opublikowano dnia 16.01.2018 13:53
Jak podaje tygodnik „Do Rzeczy”, Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej nakazał wszczęcie postępowania wobec lekarza, który na drzwiach swego gabinetu wywiesił kartkę z informacją, że "nie obsługuje pacjentów z PiS".

pixabay.com
O sprawie pisaliśmy więcej tutaj. "W tym gabinecie nie obsługujemy pacjentów z PiS ponieważ wyposażenie zostało zakupione z dotacji funduszy WOŚP" - głosił napis na drzwiach gabinetu lekarza Wojciecha Wieczorka z Rumi. 

Jak się okazało, doktora czeka teraz sprawa dyscyplinarna. Tygodnik "Do Rzeczy" poinformował, że Maciej Hamankiewicz - prezes Naczelnej Rady Lekarskiej - przekazał sprawę do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. 
 

Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej skierował informacje o wysokim prawdopodobieństwie przewinienia zawodowego polegającego na naruszeniu art. 3 Kodeksu Etyki Lekarskiej do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Wojskowej Izby Lekarskiej, do której należy lekarz i objął to postępowanie nadzorem. 


- powiedziała dla portalu "Do Rzeczy" Katarzyna Strzałkowska, Rzecznik Prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej.

źródło: dorzeczy.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Jest porozumienie w sprawie Brexitu, ale z brytyjskiego rządu odchodzi aż 5 ministrów
W środę zarówno strona unijna jak i rząd W. Brytanii ogłosili, że jest porozumienie w sprawie uporządkowanego wyjścia tego kraju z Unii Europejskiej, ale już w czwartek dowiedzieliśmy się, że odchodzi aż 5 ministrów, w tym ten odpowiedzialny za negocjacje Brexitu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Autokracja z zachowaniem praw obywatelskich", czyli o Polsce i Węgrzech na łamach FAZ
"Dokonano analizy systemu władzy i sposobu sprawowania rządów przez dwóch silnych ludzi: Viktora Orbana i Jarosława Kaczyńskiego a także ich partii: Fidesz i PiS. Chodzi o ideologiczne i biograficzne tło, o podobieństwa i różnice. Przy czym wniosek redaktorów tego tomu (Manfreda Sappera, Volkera Weichsela) zdaje się być taki, iż o demokracji w tych dwóch krajach nie ma już właściwie mowy. Nawet nie o demokracji illiberalnej. Pojawia się za to dość osobliwa atrybucja w postaci pojęcia »liberalna autokracja« czyli autokracja, w której obowiązują jeszcze prawa człowieka. To dotyczy w szczególności Węgier, a Polska znajduje na drodze do tego" - czytamy na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zerowy prezydent Krakowa
Jestem przekonany, że ceniący oszczędny tryb życia krakowianie z uznaniem patrzą na swojego prezydenta.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.