loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] B.Komorowski: Powróciły obyczaje, kiedy się zamykało drzwi, podejrzewa, że tel. jest na podsłuchu
Opublikowano dnia 13.01.2018 15:11
Bronisław Komorowski udzielił wywiadu Marcinowi Zaborskiemu, w którym mówił o atmosferze strachu przed PiSem. Poddał także krytyce działania Antoniego Macierewicza w resorcie obrony.

YT, print screen
W Polsce panuje wiele strachu, ja widzę w różnych środowiskach (...) często [ludzie] kamuflują to, że mają inne poglądy (...) podwóciły obyczaje, które ja pamiętam z domu rodzinnego z lat 60., 70., kiedy się zamykało drzwi, żeby sąsiedzi nie słyszeli albo podejrzewa się, że telefon jest na podsłuchu
- stwierdził były prezydent.


Na pytanie dziennikarza, czy potrafiłby wskazać choć jeden sukces Antoniego Macierewicza, jako ministra obrony Komorowski odpowiada jednoznacznie:
Nie.

Nawet kiedy prowadzący rozmowę powoływał się na słowa gen. Różańskiego, który pomimo zatargów z ministrem za niektóre działania go chwalił, były prezydent nie umiał dostrzec żadnych pozytywów ostanich dwóch lat Antoniego Macierewicza w resorcie obrony.
 
Pan minister Macierewicz pozbył się najlepszych ludzi, dorobku dwudziestu paru lat wolności Polski (...) i zablokował z kolei najważniejsze zadanie, jakim była modernizacja techniczna. Wstrzymał te wielkie programy modernizacyjne, w moim przekonaniu wydając pieniądze na rzeczy nie pierwszorzędnej wagi m.in. 3 mld na samoloty dla VIP-ów. Żaden minister obrony, ja także byłem ministrem obrony narodowej, nigdy by się nie zgodził na wepchnięcie mu do budżetu obronnego (...) pieniędzy na zakup samolotów dla VIP-ów
- powiedział.

Aż chciałoby się ad vocem powiedzieć, że wszyscy Polacy ponoszą od prawie ośmiu lat konsekwencję tego, że w horyzoncie zainteresowań resortu obrony nie leżało zajmowanie się samolotami dla VIP-ów.

aj

 


źródło: TT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Koniec psychozy strachu wśród kobiet w Zabrzu. Policja wytropiła zboczeńca
Koniec horroru i życia w strachu kobiet w śródmieściu Zabrza. Mężczyzna, który w okolicy podziemnego przejścia pod torami kolejowymi przy ul. Damrota (nieopodal stadionu Górnika Zabrze) napadał na kobiety, został wytropiony i zatrzymany przez zabrzańskich policjantów. Na wniosek prokuratury sąd wysłał go za kraty na co najmniej trzy miesiące. Jednakże za usiłowanie zgwałcenia trzech kobiet i doprowadzenia ich do tzw. innej czynności seksualnej, mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Kara ta może zostać zwiększona o połowę, gdyż podejrzany działał w warunkach recydywy. Zaledwie w 2015 roku opuścił mury więzienia, gdzie odsiadywał wyrok również za przestępstwa na tle seksualnym.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Michael Bartsch [TAZ]: "..."Różaniec do granic" został Euroregionowi Nysa oszczędzony"
"Przed 20 laty gdy powołane zostało do życia "Europejskie Miasto Görlitz/Zgorzelec", w pewnej niemieckiej kawiarni wywieszony był napis w języku polskim "Tutaj się nie kradnie"
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kolejne pieniądze na krakowski pomnik gen. Kuklińskiego
Przedstawiający pękający mur berliński i wygięte w łuk ostrze szabli jako symbol oficerskiego honoru monument ma stanąć - jak niedawno informowałem - wiosną br.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.