loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Przedstawiciel Google broni się: algorytmy Fact Check nie faworyzują żadnej orientacji politycznej
Opublikowano dnia 12.01.2018 08:56
Serwis Daily Caller zarzucił właścicielowi przeglądarki, że funkcja Fact Check sprawia, iż strony o poglądach liberalnych są lepiej pozycjonowane, niż te o poglądach konserwatywnych. W odpowiedzi przedstawiciel firmy Google stwierdził: „Funkcja weryfikacji treści Fact Check nie faworyzuje żadnej orientacji politycznej, a informacje sprawdzane są przez niezależne organizacje”.

pixabay.com

Funkcja Fact Check została wprowadzona, by użytkownicy mogli szybciej zdobyć podstawowe informacje o publikacjach w internecie. Google samodzielnie nie weryfikuje prawdziwości informacji - robią to niezależne organizacje. Weryfikacja informacji nie jest pomyślana tak, by częściej sprawdzane były portale o którejś orientacji politycznej. Sprawdzone informacje są wyświetlane na stronach prawicowych, lewicowych, a także zupełnie apolitycznych


– napisał.


   
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Plastynowanie gotówkowe
Przyglądam się młodym, interesująco inteligentnym, pracowitym inaczej kandydatom z wybitnie zasłużonej partii. O którą chodzi? Proszę odgadnąć. Przyglądam się bardzo dokładnie, a jak tak się przyglądam, to zauważam zadziwiające podobieństwo między nimi. Od Szczecina po Gdańsk, od Wrocławia po Inowrocław, od miasteczka po aglomerację. Jest coś, co ich wszystkich łączy. Co to takiego?
avatar
Historia W
Aspektach Różnych

19-20 czerwca 1574 r. - ucieczka króla Henryka Walezego z Polski
444 lata temu, w nocy z 19 na 20 czerwca 1574 r., król Polski Henryk z rodu Walezjuszy zbiegł ze stołecznego Krakowa i wraz z kilkoma zaufanymi osobami uciekł do rodzinnej Francji, by objąć tron po zmarłym bracie Karolu IX.
avatar
Portal
Stoczniowy

[Wywiad] Konrad Konefał: PGZ Stocznia Wojenna szuka 150 pracowników i liczy na nowe kontrakty
– Jeżeli pozyskamy kontrakty w takim kształcie, do jakiego dążymy, będziemy potrzebowali nawet 150 nowych pracowników w drugim półroczu tego roku. Poszukujemy głównie pracowników produkcyjnych o różnych specjalnościach stoczniowych. Chcemy również uzupełnić wakaty na stanowiskach projektantów i technologów. Szeroko zakrojoną rekrutację zaczynamy z końcem czerwca – mówi prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał w rozmowie z Portalem Stoczniowym.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.