loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prezydent udowodnił, że jest strażnikiem dialogu społecznego w Polsce
Opublikowano dnia 10.01.2018 11:33
Jestem zadowolony z tej decyzji – powiedział w programie „Minęła 8” na TVP Info Piotr Duda, szef NSZZ „Solidarność”, oceniając decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o skierowaniu wniosku do TK w związku ze złamaniem zasad prawidłowej legislacji przy nowelizacji ustawy znoszącej górny limit wynagrodzenia, od którego potrąca się składki emerytalne. Jego zdaniem prezydent pokazał, że jest strażnikiem dialogu społecznego.

Screen TVP INFO

- Pan prezydent wsłuchał się w nasz apel. Prosiłem go o to w osobistej rozmowie – powiedział gość Adriana Klarenbacha.


Przypomniał też o wspólnym z prezydent Henryką Bochniarz piśmie skierowanym w tej sprawie, wskazując, że konsultacje, a właściwie dialog w tej sprawie w ogóle nie był przeprowadzony.

- Teraz czekamy na decyzję TK. Mam nadzieję, że Trybunał podejdzie również odpowiedzialnie. Przecież złamano kilka ustaw, w tym o RDS i związkach zawodowych.


Zdaniem Piotra Dudy sytuacja ta pokazuje, że prawo w naszym kraju działa. Że są osoby, takie jak prezydent, które tego pilnują.

Odnosząc się do samej nowelizacji przewodniczący zaznaczył, że „Solidarność” nie chce dopuścić do powstania emerytalnych kominów. Dodał, że ludzie zarabiający miliony i tak uciekną w kontrakty lub działalność gospodarczą. Drogą do naprawy tej sytuacji jest skorzystanie z rozwiązań, które kilka lat temu zaproponowała „Solidarność”.

- Dziwię się, że premier nie sięgnął do naszych propozycji sprzed kilku lat o oskładkowaniu umów cywilnoprawnych. Oskładkowano tylko umowy zlecenia, ale tylko do poziomu minimalnego wynagrodzenia. A tam są prawdziwe miliardy - powiedział.

- Trzeba pamiętać, że przy składkach od minimalnego wynagrodzenia na minimalną emeryturę trzeba pracować 70 lat. A więc trzeba do tej minimalnej emerytury dopłacać. Dlatego wszyscy muszą płacić od rzeczywistych dochodów.


Oceniając zmiany w rządzie szef „Solidarności” stwierdził, że minister Macierewicz nadal ma swoją misję wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Jest też spokojny o kontynuację jego polityki.

- Minister Błaszczak powiedział, że dzieło Antoniego Macierewicza będzie kontynuowane. Jestem o to spokojny, bo znam pana ministra Błaszczaka i to co zaczęło się w MSWiA, i w MON będzie kontynuowane.


W pozostałych resortach jeste optymistą

- Takie osoby jak minister Kowalczyk, minister Kwieciński, to osoby które prowadzą dialog społeczny. Oczywiście kibicuję też nowemu ministrowi zdrowia, bo naprawdę przed nim wielka walka o dobro pacjentów, ale i dobro pracowników.


ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Gawłowski za kratami
Sekretarz generalny i przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów w gabinecie cieni Platformy został aresztowany na 3 miesiące, w niedzielę 15 kwietnia 2018 r. Według prokuratury „znając zakres śledztwa w części dotyczącej przestępstw korupcyjnych, może usiłować dotrzeć do osób, których przesłuchania zaplanowano, w celu uzgodnienia wspólnych wersji oświadczeń procesowych”. Czyli mógłby wpływać, kombinować i ustawiać przyszłe zeznania. W związku z tym zmieni miejsce pobytu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.