loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Młody wykształcony redaktor WP incognito w "PiS autobusie". Wykrył bimber. "Pisoska nienawiść w apogeum"
Opublikowano dnia 14.12.2017 22:12
Kamil Sikora, dziennikarz Wirtualnej Polski, wcześniej NaTemat.pl, wybrał się incognito autokarem Prawa i Sprawiedliwości na obchody 13 grudnia. W drodze udało mu się wykryć niechęć wobec prezydenta i bimber zakąszany cebulą

morguefile.com
- Przedstawicielka lokalnego biura PiS szybko ogłosiła, że w autobusie nie pijemy alkoholu. Głośne jęknięcie zawodu wskazywało nie tylko na zawód pasażerów, ale także na to, że zakaz może zostać złamany. I rzeczywiście, nie trzeba było długo czekać na pierwsze uderzenia szkła, choć jeszcze bardzo ciche i ostrożne. Moi sąsiedzi z konsumpcją poczekali do przerwy na stacji benzynowej (podczas której niektórzy uznali, że kolejka będzie zbyt długa, więc poszli pod płot). Kiedy ruszyliśmy w dalszą drogę w autobusie rozległ się silny zapach świeżej cebuli. Okazało się, że to zagrycha do trunku, który proponowano także mi.

(...)

dało mi się wykpić tym, że nie jadłem obiadu, a na pusty żołądek nie piję. – To jakaś nalewka? – spytałem, widząc w butelce ciemny płyn. – Człowieku! Jaka nalewka? To czysty bimber, 80 procent – wypala zęby i wysusza podniebienie – zachwalał mój sąsiad. On i dwójka jego towarzyszy musiała być zaprawiona w bojach, bo zanim dojechaliśmy do centrum Warszawy, rozprawiali się z drugą półlitrówką.

- pisze Sikora

I to w zasadzie, poza utyskiwaniem na prezydenta bodaj najstraszniejszy przypaadek faszyzmu jaki udało się wykryć redaktorowi Sikorze. Widać z tym właśnie mają związek komentarze pod jego wpisem z linkiem do tektu na Twitterze:nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnŹródło: WP.pl, Twitter.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Ławrow w Bośni, czyli rozgrywka o Donbas wchodzi w nową fazę
Rosyjski minister spraw zagranicznych Ławrow odwiedził stolicę Bośni i Hercegowiny Sarajewo oraz Banja Lukę, stolicę Republiki Serbskiej wchodzącej w skład tego federacyjnego kraju o najbardziej, jak piszą dziennikarze Timesa, skomplikowanym systemie rządów w Europie. Jest on spuścizną pokoju w Dayton, który kończył wojnę na Bałkanach i jednocześnie starał się zbudować kruchy modus vivendi w tym podzielonym, na kantory etniczne kraju. Wizyta jest istotna z kilku powodów, o których trzeba napisać. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Dekalog zamiast preambuły?
Zgodnie z procedurą petycja zostanie rozpatrzona przez Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Gdzie jest ojczyzna Frasyniuka?
"Dla naszego dobra, w obronie Konstytucji, niech nas skarżą do TSUE."
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.