loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Paweł Kukiz: Boże, jak mi po ludzku żal Beaty Szydło! Jak można tę kobietę tak traktować?!
Opublikowano dnia 07.12.2017 09:45
Jak można tę kobietę, która pracuje od rana do nocy - a jest to orka - tak traktować? — powiedział Paweł Kukiz w rozmowie z radiem RMF FM.

zrzut ekranu - Youtube.com

Boże, jak mi tej pani premier jest po ludzku żal… Nie dałem temu rządowi wotum zaufania, ale to co się wyprawia… Jak można tę kobietę, która pracuje od rana do nocy - a jest to orka - tak traktować?

— powiedział gość red. Roberta Mazurka.

Jego zdaniem dyskusja o zmianach w rządzie przykrywa ważniejsze tematy, jak ordynacja wyborczy czy reforma sądownictwa.

Pytany o wotum nieufności, Kukiz odparł, że raczej w ogóle nie będzie głosował albo wstrzyma się od głosu.

To jest cyrk i gierki Platformy. Oni robią to po to, żeby mieszać. Nie ma takiej opcji, by ten rząd został odwołany. Ja raz dałem temu rządowi wotum nieufności i nie ma potrzeby, by co miesiąc to potwierdzać

- mówił.
 

Żyjemy w ustroju, który jest kontynuacją ustroju ustalonego w 1945 roku… W systemie, gdzie nie jest istotne, kto jest prezesem rady ministrów. Tak jak w komunizmie. (…) Nie mówię tego na zasadzie analogii mentalnych, ale stylu sprawowania władzy

- mówił.

/ Źródło: RMF FM

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.