loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Piotr Duda dla TS: Być może będziemy zmuszeni osierocić nasze dziecko
Opublikowano dnia 06.12.2017 15:14
Przewodniczący Piotr Duda, po wspólnej konferencji z Henryką Bochniarz dotyczącej zniesienia górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tłumaczył TS, dlaczego rozważa wystąpienie z RDS.

fot. Marcin Żegliński - TS
Co jest dla „S” ważniejsze: likwidacja górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe czy sposób i tempo procedowania projektu?
Nie chciałbym oceniać, podawać jakiś proporcji, na przykład 30 do 70. Oba problemy są dla nas bardzo ważne. RDS, która tak źle została w tym przypadku potraktowana, to przecież nasze dziecko. Odbieramy też sygnały, że nie tylko ta ustawa ma być uchwalona bez konsultacji z partnerami społecznymi. Być może rządzący będą próbowali wprowadzić projekt Konstytucji dla biznesu do sejmu również z pominięciem RDS.
Cześć ustaw jest przyjmowanych jako projekty poselskie. Takie projekty, zgodnie z obowiązującym prawem, nie wymagają konsultacji. Uważamy jednak, że jeśli jakaś ustawa ma ważne znaczenie dla państwa, powinna być omawiana w ramach RDS.

21 listopada 5 reprezentatywnych organizacji partnerów społecznych przyjęło wspólne negatywne stanowisko w sprawie rządowego projektu. Dziś jest tu Pan przewodniczący razem z Henryką Bochniarz. Co z innymi organizacjami?
Jest to konferencja dwóch osób, które pełniły obowiązki przewodniczącego RDS. Ja byłem pierwszym przewodniczącym, Henryka Bochniarz drugim. Konferencja odbyła się też w siedzibie „S”, a nie w siedzibie RDS, aby nie stawiać pozostałych partnerów w niekomfortowej sytuacji.  
Wszyscy podtrzymują to stanowisko.

Wspólna konferencja z pracodawcami...
Solidarności zawsze zależy na zbudowaniu koalicji w celu prowadzenia porządnego dialogu.

Co, jeśli rządcy takiego dialogu prowadzić nie będą chcieli?
Była o tym mowa na konferencji. Będziemy musieli się zastanowić, czy nie osierocić naszego dziecka. To będzie dla nas bardzo, bardzo przykre.
Będę też przekonywał prezydenta do zawetowania ustawy. Przedstawię mu argumenty „S”.

Demonstracje?
Nie chcemy wychodzić na ulicę. Chcemy rozmawiać. Przedstawiać własne argumenty. Mamy też własne projekty nowych rozwiązań, na przykład generalizacji. Chodzi o to, aby wszyscy, niezależnie od rodzaju umowy płacili podobne składki na ubezpieczenia społeczne, a potem korzystali w podobny sposób z tych ubezpieczeń.

Mówił Pan na konferencji, że będzie rozmawiał z prezydentem na temat ustawy. Ale może warto porozmawiać z jej twórcami. Problem polega na tym, że nie wiadomo, kto jest jej twórcą.
Nie dziwię się, że do takiego projektu nikt się nie chcę przyznać.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Znika pomnik generała, "który się kulom nie kłaniał"
Świerczewski był aktywnym działaczem komunistycznym, który walczył przeciwko Polsce w 1920 roku jako oficer Armii Czerwonej.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Jeśli kłamstwu dać godzinę przewagi, to prawda już go nigdy nie dogoni
Gdzieś przeczytałem (mniejsza o to gdzie), że przegrywamy, a właściwie już przegraliśmy z kretesem "bitwę o prawdę historyczną" w sieci. Na podstawie jakichś tam kryteriów i statystyk ktoś doszedł do takich właśnie bardzo ponurych i masochistycznych wniosków. 
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Wzrost PKB w IV kw. 2017 roku wynoszący aż 5,1 proc., dobrym prognostykiem na rok 2018
Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał w poprzednim tygodniu wstępne szacunki wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB) w IV kwartale 2017 roku, z których wynika, że wzrost ten wyniósł aż 5,1 proc. w porównaniu do IV kwartału 2016 roku.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.