loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Piotr Łopuszański dla TS: Czytajmy Piłsudskiego
Opublikowano dnia 06.12.2017 14:58
Kończący się rok 2017 ogłoszony został m.in. Rokiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, ponieważ 5 grudnia przypada 150 rocznica jego urodzin. Mimo to nie pojawiła się żadna nowa biografia Marszałka. W gmachu TAI otwarto wystawę o odzyskaniu niepodległości i Piłsudskim, ale jest ona mało dostępna.

tot. NAC
Piotr Łopuszański

Na szczęście w ubiegłym roku ukazał się wybór pism „Piłsudski do czytania” w opracowaniu Zdzisława Najdera i Romana Kuźniara. Ukazuje on uzdolnionego literacko człowieka, który pisał barwnie i ciekawie, mimo że nie chodził do polskiej szkoły. Zainteresowani biografią Naczelnika mogą sięgnąć po „Życiorys” autorstwa Wacława Jędrzejewicza. Odradzam biografię autorstwa Andrzeja Garlickiego, wydaną po raz pierwszy w 1988 roku, w której autor starał się przedstawić rodzinę Piłsudskiego jako ludzi obciążonych chorobą psychiczną, co miało rzekomo rzutować na osobowość Komendanta. W podobnym tonie ukazał się artykuł w jednym z pism popularyzujących historię, gdzie autor bez żenady i bez dowodów twierdził, że Józef Piłsudski nie zmarł na raka, lecz na chorobę weneryczną. Do dziś pewne środowiska starają się szkalować imię Marszałka. W PRL pisano o terrorze, dyktaturze, rządach faszystowskich (sic!), zupełnie jak obecnie pisze się w tych kręgach, jakoby na Marszu Niepodległości było 60 tysięcy faszystów...

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Trzy wizyty jednej pani, czyli praca leczy
Był pogodny wieczór. Tata Łukaszka długo jeździł po osiedlu i nie mógł znaleźć wolnego miejsca do parkowania. Wreszcie wypatrzył jedno wolno koło osiedlowego domu. Tam też podjechał i zatrzymał auto, prostopadle do chodnika.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Papua na Eurowizji
Z zapartym tchem czekałem na wynik obiektywnego głosowania, naprawdę z zapartym. Przyznaję, że nic tak mnie nie wzrusza od lat, nic mnie tak nie zapiera, jak uczciwe, obiektywne, głosowanie na gwiazdorków i gwiazdeczki jednego kwadransa. Wczoraj byli, dziś już nikt ich nie pamięta. Przebierają się, zmienią płeć, zapuszczają brody do pasa, wydziwiają jak tylko się da, a przy okazji coś tam śpiewają. I tak w kółko. Eurowizja.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wałęsa idzie na rekord
Jestem przekonany, że Lecha Wałęsę stać na jeszcze więcej w autodestrukcji resztek dawnego autorytetu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.