loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Lwowski doktorat honoris causa dla krakowskiego uczonego
Opublikowano dnia 06.12.2017 14:38
Profesor Jacek Purchla otrzymał kolejny laur do swojej bogatej kolekcji naukowych zaszczytów.

Profesor Jacek Purchla, screen YT
            Profesor Jacek Purchla, o którym niedawno obszernie tutaj pisałem z uwagi na dobiegającą końca 26-letnią misję kierowania przez niego Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie, otrzymał kolejny laur do swojej bogatej kolekcji zaszczytów: Narodowy Uniwersytet „Politechnika Lwowska” przyznał mu doktorat honoris causa w uznaniu dla jego znakomitych osiągnięć naukowo-badawczych na arenie międzynarodowej w kilku obszarach: historii sztuki, historii architektury, ochrony dziedzictwa kulturowego.
            W jednomyślnej uchwale Senatu przypomniano, że to właśnie on rozpoczął przed ponad ćwierćwieczem pionierskie wówczas studia nad architekturą i urbanistyką Lwowa w XIX i XX wieku oraz nad rozwojem stolicy Galicji. Wyliczono, że prawie 50 publikacji, których autorem lub współautorem jest prof. Purchla, poświęconych zostało rozwojowi Lwowa i jego architekturze oraz roli Politechniki w kształtowaniu krajobrazu kulturowego miasta oraz regionu. Nie zapomniano także podkreślić jego wielkiej roli jako przewodniczącego Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO.
            Podczas ceremonii wręczania doktoratu przez władze założonej w 1844 roku, najstarszej, a na przełomie XIX i XX wieku jedynej polskiej uczelni technicznej, była również mowa o wieloletnich działaniach krakowskiego uczonego na rzecz zbliżenia Polaków i Ukraińców poprzez prowadzenie dialogu, otwartej dyskusji ,współpracy, budowanie postawy wzajemnego szacunku i zrozumienia. Przełożyło się to na organizację przez MCK licznych konferencji, seminariów, wystaw, programów edukacyjnych i stypendialnych, w których często brali udział również pracownicy liczącego dzisiaj 35 tysięcy studentów Narodowego Uniwersytetu „Politechniki Lwowskiej”.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
ks. Marek
Radomski

O wartości czystości przedmałżeńskiej
Kiedy mam okazję porozmawiać z młodymi ludźmi, pytam ich o muzykę jakiej słuchają i czy oglądają teledyski swoich ulubionych wykonawców. Zachęcam przy tym swoich młodych rozmówców, by z rodzicami siedli przed telewizorem z funkcją smart, i za pomocą np YouTube pooglądali muzykę młodości ich rodziców, i zwrócili uwagę na proporcje golizny dawniej i dziś. A potem, by wspólnie zastanowili się, co komu z nich te proporcje dały/dają. To tak tytułem zagajenia. Natomiast poniższy tekst niech będzie dla wszystkich Czytelników okazją do chwili refleksji nad tak ważną w etosie chrześcijańskim, czystością przedmałżeńska. Myślę, że nie będzie przesadą, iż jest ona bardzo solidną gwarancją czystości już we wspólnocie małżeńskiej i rodzinnej.
avatar
Pitu Pitu
Rafał Otoka-Frąckiewicz

[Pitu Pitu na środę] Rafał Otoka-Frąckiewicz: Państwo z dykty, odsłona 2018
Dogasają ruiny Warszawy po ostatnim Marszu Niepodległości. Ćwierć miliona nazistów przeszło przez centrum naszej stolicy niszcząc wszystko dookoła, przy absolutnej obojętności policji i wojska. Prezydent Polski, bez grama zażenowania założył swastykę na ramię i osobiści stanął na czele tłumu palącego żydowskie sklepiki i muzułmańskie jadłodajnie. Tak było.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.