loading
Proszę czekać...
"Albo pan nie rozumie o co pytamy, albo pan rżnie głąba". Były wiceminister MSWiA przed komisją ds. AG
Opublikowano dnia 06.12.2017 14:09
Rozpoczęło się kolejne posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. afery Amber Gold. Jako świadek zeznaje dzisiaj były wiceszef MSWiA - Michał Deskura. Często zasłania się niepamięcią i udziela przesłuchującym wymijających odpowiedzi. Jego zachowanie spotkało się z ostrą reakcją posłów.

Michał Deskura, screen video

Albo pan nie rozumie, o co my pytamy, albo pan rżnie głąba 


– zdenerwował się Marek Suski.
 

Albo pan żartuje, albo pan uważa, że poziom ministrów sejmu jest taki, że pan może taki wykład robić. To o czym pan mówi jest przerażające. (...) Więc niechże pan daruje te opowieści na podstawie przedszkola i przejdźmy do meritum. To co pan mówi jest oczywiste dla wszystkich (...) skończmy to i niech pan minister zechce przejść do odpowiedzi na konkretne pytania


- mówiła Małgorzata Wassermann.
 

W maju 2012 r. moim priorytetem było zabezpieczenie Euro2012 


– zeznawał były wiceszef MSW Michał Deskur. Dodał, że nie pamięta, że zapoznawał się z notatka ABW dotyczącą Amber Gold. Podkreślił, że wiceszefem MSW został w styczniu 2012 r. i tę funkcję pełnił przez 14 miesięcy, a jego podstawowym zadaniem był nadzór nad pracą policji.

źródło: tvp info, twitter


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Źli Polacy, zła Polska - wygodna narracja dla Zachodu
Premier Morawiecki powiedział całkiem niedawno, że gdyby Polska w 1939 roku nie wystąpiła przeciwko Niemcom, los całego narodu żydowskiego byłby zapewne przesądzony, a być może i los innych narodów Europy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Komu nadal nie podoba się bohater narodowy?
Taką bohaterską postawę warto przedstawiać jako wzór polskiej młodzieży.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Walka o słowo
Świat, w którym dominuje biały człowiek wyraźnie uległ polaryzacji. Kłócimy się zarówno o drobiazgi jak i o sprawy pryncypialne, które są dla nas ważne ze względów istotowych i bytowych. Ateiści walczą z ludźmi wierzącymi w Boga, najczęściej z katolikami. Lewacy bez pardonu atakują ludzi o poglądach konserwatywnych. Dziennikarze lewej strony opluwają tych dziennikarzy, którzy bronią realnego świata i racjonalnego postrzegania rzeczywistości. Dostrzegamy zwiększoną walkę dobra ze złem.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.