loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Senacka komisja głucha na głos partnerów społecznych
Opublikowano dnia 05.12.2017 14:36
Mimo apeli związków zawodowych i organizacji pracodawców senacka Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej większością głosów zaakceptowała szkodliwe zmiany w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Niestety wśród tych którzy zlekceważyli wspólny głos partnerów społecznych znalazł się Stanisław Kogut, były zasłużony działacz kolejarskiej Solidarności.

wikipedia.pl

Senatorowie procedowali 4 grudnia przyjętą przez Sejm ustawę o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (druk senacki 663).  Podczas posiedzenia komisji przedstawiciele partnerów społecznych po raz kolejny wskazali, że procedowanie ustawy naruszyło podstawowe zasady dialogu społecznego i konsultacji zarówno co do terminów, konieczności uzyskania pisemnego stanowiska w zakresie nie uwzględnionych zastrzeżeń czy też roli Rady Dialogu Społecznego. Ich wniosek o odrzucenie ustawy  nie został jednak przyjęty. Senatorowie przegłosowali jedynie poprawkę określającą moment wejścia w życie ustawy na 1 stycznia 2019 roku.
 

– Wprowadzenie dłuższego vacatio legis nie rozwiązuje problemu. Po pierwsze, tryb procedowania nad tą ustawą pokazuje lekceważący stosunek rządu do roli i znaczenia dialogu społecznego – komentuje Barbara Surdykowska, Biuro Eksperckie KK NSZZ Solidarność. – Dodatkowo partnerzy społeczni zdecydowanie sprzeciwiają się samej ustawie. Mamy do czynienia z rzadką sytuacją gdy NSZZ Solidarność oraz Forum Związków Zawodowych mówią jednym głosem razem z wszystkimi reprezentatywnymi organizacjami pracodawców – dodaje ekspertka. 
 

Forsowana przez rząd zmiana w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych polega na likwidacji górnego limitu ograniczającego podstawę od której odprowadzana jest składka na ubezpieczenie emerytalne i rentowe pracowników.  W obowiązującej regulacji limit ten wynosi trzydziestokrotność przeciętnego wynagrodzenia.  W ocenie NSZZ Solidarność jest to rozwiązanie szkodliwe i pogłębiające problem nierównomiernego rozłożenia kosztów ubezpieczenia społecznego na pracowników i inne osoby obecne na rynku pracy. Projektodawcy kierując się doraźnym interesem fiskalnym, stawiają pod znakiem zapytania przyszłą stabilność finansów państwa, które zmuszone będzie do wypłacania części obywateli świadczeń emerytalnych w wysokości niewspółmiernie wysokiej w porównaniu do większości świadczeniobiorców. Wywoła to poważne perturbacje w obszarze waloryzacji świadczeń emerytalnych.
 

– Od rządu oczekiwalibyśmy bardziej rozsądnego i perspektywistycznego podejścia do systemu ubezpieczeń społecznych. Mam na myśli m.in. propozycje zmian w zakresie zasad odprowadzania składki przy umowie zlecenia, umowie o dzieło czy prowadzeniu działalności gospodarczej. Potrzebujemy zasady dotyczącej kumulacji tytułów ubezpieczeniowych a także wypracowania zasad waloryzacji minimalnych świadczeń emerytalnych. Zamiast tego otrzymujemy chaotyczny demontaż istniejącego systemu. Szkoda, że przykładają do tego rękę niektórzy z senatorów o solidarnościowych korzeniach. W tym miejscu można tylko podziękować Senatorowi Janowi Rulewskiemu za konsekwentne głosowanie za odrzuceniem ustawy – podsumowuje Barbara Surdykowska.
 

Wspólne stanowisko partnerów społecznych dostępne jest tutaj, a apel Piotra Dudy i Henryki Bochniarz – byłych przewodniczących RDS – tutaj.


bs

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Nie zgadzamy się na półśrodki
– Nawet w dobrej wierze można zrobić coś złego i tak jest tym razem. Strona rządowa w kwestii deputatów węglowych pominęła dialog społeczny, nie wysłuchała, co sami górnicy mają do powiedzenia – mówi Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, w rozmowie z Izabelą Kozłowską. W Temacie Tygodnia 49 numeru „TS” również m.in. rozmowa z wiceministrem energii, Grzegorzem Tobiszowskim.

Przywracanie godności bohaterom
Od trzech miesięcy każda osoba, która ma status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, ma prawo do dodatku w wysokości 402,72 zł. Świadczenie jest przyznawane bezterminowo, bez względu na wysokość dochodów osoby uprawnionej. Barbara Michałowska
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 49/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nie byłoby 11 listopada bez 6 sierpnia
To hasło podpowiadam Prezydentowi RP w związku z rozpoczynającymi się właśnie obchodami 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
avatar
Marcin
Wątrobiński

Marcin Wątrobiński: Rekonstrukcja rządu. Problem "elektoratu centrowego"
Obijają mi się o uszy argumenty, że premier Mateusz Morawiecki ma otworzyć Zjednoczoną Prawicę, a dokładnie PiS na tzw. "elektorat centrowy". O podobny walczy też Jarosław Gowin. Wcześniej robił to Paweł Kukiz i Janusz Palikot. Nikomu się nie udało. I teraz pewnie też się nie uda. Ten elektorat - jakby go nie nazwać - czeka bowiem na prawdziwego, "polskiego" Rossa Perot'a.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: Rybnik w cieniu skandalu
Zarząd Żużla w Rybniku organizuje spotkanie kibiców tego sportu z zawieszonym za zażywanie środka dopingującego, Grigorijem Łagutą, do czego sam Łaguta się przyznał.\nWszystko to w cieniu decyzji światowej federacji o wykluczeniu rosyjskich sportowców z udziału w najbliższej Olimpiadzie, po wykryciu afery dopingowej na niespotykaną skalę.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.