loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Czy można odstąpić od umowy kupna zawartej przez telefon? Jeżeli tak, to na jakich zasadach?
Opublikowano dnia 14.10.2016 09:28
Na powyższe pytania odpowiedzi należy szukać przede wszystkim w ustawie z 30 maja 2014 roku o Prawach konsumenta ( Dz. U. 2014 r. poz. 827, z późn. zm.). W niniejszym akcie ustawodawca przewidział możliwość dokonania zakupów na odległość. Umowa zawarta na odległość oznacza umowę zawartą z konsumentem w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość do chwili zawarcia umowy włącznie.

Pixabay.com/CC0
Tak było w niżej opisanym, autentycznym przypadku.

W kwietniu 2016 roku Marek Z. odebrał telefon z bliżej nieokreślonej firmy. W czasie rozmowy dzwoniący świadomie lub nie tak skupił się na przedmiocie sprzedaży, iż nie udzielił żadnych informacji na swój temat, w tym niezbędnych i podstawowych danych identyfikacyjnych przedsiębiorcy: jego siedziby, numeru identyfikacji podatkowej czy nawet numeru do kontaktu telefonicznego. Na początku rozmowy Pan Marek Z. przeszedł „wstępną weryfikację” dotyczącą jego danych osobowych, padały pytania m.in. o wiek i adres zamieszkania. W czasie tej rozmowy został zachęcony, żeby nie nazwać tego wprost - zmanipulowany, do zakupu „złotej” monety, upamiętniającej ważną rocznicę. Koszt – 200 zł wraz z kosztami przesyłki. Moneta miała trafić na adres wskazany przez konsumenta.
Po dość krótkim czasie Marek Z. zdał sobie sprawę, że tak naprawdę to wcale nie chciał nic kupić, a na domiar wszystkiego okazało się, że taką samą monetę można zamówić u innego przedsiębiorcy za 1/4 ceny.
 

Prawo do odstąpienia od zawartej umowy

Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, ma prawo odstąpić od niej bez podawania jakiejkolwiek przyczyny i bez ponoszenia kosztów w ciągu 14 dni. Powyższe określane jest mianem prawa do namysłu, które umożliwia kupującemu zapoznanie się z towarem i rozważenie racjonalności zakupu.
Jeżeli konsument nie został poinformowany o prawie do odstąpienia od umowy, może skorzystać z tego uprawnienia w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Jeśli jednak w tym okresie sprzedawca przekaże mu taką informację, to termin ten upływa po 14 dniach od momentu jej otrzymania.
Oświadczenie o odstąpieniu od umowy konsumenckiej, nawet gdyby została zawarta w formie pisemnej lub innej formie szczególnej, może zostać złożone w sposób wskazany w art. 30 ustawy o ochronie konsumenta, w tym w postaci elektronicznej, ewentualnie na formularzu, stanowiącym załącznik nr 2 powyższej ustawy.
Dopuszczalne są również inne formy, w tym forma ustna, polegająca np. na telefonicznym powiadomieniu o odstąpieniu albo dorozumiane oświadczenie woli w postaci odesłania sprzedawcy rzeczy, jednak w takim przypadku ciężar dowodu spoczywać będzie na konsumencie.
Zatem odstąpienie od umowy może nastąpić poprzez złożenie oświadczenia w dowolnej formie, jednak ze względów dowodowych lepiej uczynić to pisemnie.

Obowiązki przedsiębiorcy

W przypadku umów zawieranych na odległość najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się taką umową przedsiębiorca ma obowiązek poinformować go w sposób jasny i zrozumiały o:
  • głównych cechach świadczenia z uwzględnieniem przedmiotu świadczenia oraz sposobu porozumiewania się z konsumentem;
  • swoich danych identyfikujących, w szczególności o firmie, organie, który zarejestrował działalność gospodarczą, a także numerze, pod którym został zarejestrowany;
  • adresie przedsiębiorstwa, adresie poczty elektronicznej oraz numerach telefonu lub faksu, jeżeli są dostępne, pod którymi konsument może szybko i efektywnie kontaktować się z przedsiębiorcą;
  • adresie, pod którym konsument może składać reklamacje;
  • łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami;
  • kosztach korzystania ze środka porozumiewania się na odległość w celu zawarcia umowy, w przypadku gdy są wyższe niż stosowane zwykle za korzystanie z tego środka porozumiewania się;
  • sposobie i terminie zapłaty;
  • sposobie i terminie spełnienia świadczenia przez przedsiębiorcę oraz stosowanej przez przedsiębiorcę procedurze rozpatrywania reklamacji;
  • sposobie i terminie wykonania prawa odstąpienia od umowy.

Powyższe musi nastąpić w sposób odpowiadający rodzajowi użytego środka porozumiewania się na odległość, w sposób czytelny i wyrażony prostym językiem.
Przedsiębiorca powinien przy tym uwzględnić, iż część konsumentów jest mniej zaradna życiowo (np. z powodu wieku, choroby, a może po prostu z braku wykształcenia lub doświadczenia). Podsumowując - w trakcie zawierania umowy na odległość istotne jest przekazanie niezbędnych informacji przez przedsiębiorcę. Należyte spełnienie obowiązku informowania wymaga podania podstawowych informacji w sposób jasny i zrozumiały.
Niespełnienie tego obowiązku może być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową, naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Innymi konsekwencjami niepełnego lub nierzetelnego udzielania informacji może zostać potraktowanie powyższego jako delikt przedsiębiorcy (odpowiedzialności ex delicto). Gdy dojdzie do zawarcia umowy z konsumentem, do oceny niespełnienia obowiązków informacyjnych zastosowanie znajdą zasady ogólne dotyczące odpowiedzialności za nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 i następne kodeksu cywilnego).

Jeżeli działalność przedsiębiorcy w zawieraniu umów na odległość budzi nasze obawy lub wątpliwości, nie decydujmy się na tego typu zakupy. Kiedy jednak już dojdzie do takiej sprzedaży, pamiętajmy, że w określonych ustawą warunkach przysługuje nam prawo odstąpienia od niej – wtedy uważa się ją za niezawartą.

Tomasz Oleksiewicz
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.