loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: "Obrońców demokracji" boli, że od wyborów nikt nie kopie legalnie demonstrujących w twarz
Opublikowano dnia 14.11.2017 12:04
- I to jest to co „wiodące media” i „obrońców demokracji” prawdopodobnie boli najbardziej. Otóż od czasu wyborów policja nie kopie po twarzy legalnych demonstrantów, nie strzela do nich, nie zamyka w kwartale ulic dziesiątków tysięcy ludzi i nie każe się rozejść powodując panikę, nie płoną ruskie budki a watahy rzekomych kiboli nie prowokują rozruchów chowając się następnie za kordonem policyjnym. Czy to jest dowód na to, że za kierownika Tuska celowo prowokowano rozruchy żeby mieć fajne ujęcia do „wiodących mediów”? Nie, być może przydałaby się tutaj komisja śledcza, ale z pewnością jest to mocna przesłanka by tak sądzić - mówił Cezary Krysztopa w felietonie radiowym w Polskim Radio 24

Polskie Radio 24
- Wiele razy i w ostatnich latach i w tym roku broniłem Marszu Niepodległości, dlatego czuję się  w obowiązku stwierdzić, że niestety w sukurs jego wrogom przyszedł jeden z organizatorów pan Mateusz Pławski rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej, który w wywiadzie dla DoRzeczy.pl powiedział między innymi: „Jako Młodzież Wszechpolska uważamy, że ważne są trzy czynniki – wspólnie czynnik kulturowy i religijny, czynnik polityczny i czynnik etniczny (...) i dlatego jednak uważamy, że osoba czarnoskóra nie jest Polakiem” - przeczytałem to dla pewności dwa razy, ale niestety nie zmieniło to treści cytatu.

Słowom Pana Mateusza warto przeciwstawić słowa Wincentego Lutosławskiego przedwojennego filozofa, publicysty i działacza narodowego: „Do polskiego narodu należą spolszczeni Niemcy, Tatarzy, Ormianie, Cyganie, Żydzi, jeśli żyją dla wspólnego ideału Polski. Murzyn lub czerwonoskóry może zostać prawdziwym Polakiem, jeśli przyjmie dziedzictwo duchowe polskiego narodu, zawarte w jego literaturze, sztuce, polityce, obyczajach i jeśli ma niezłomna wolę przyczynienia się do rozwoju bytu narodowego Polaków”. I taką definicję narodu polskiego mam wrażenie, że przyjmuje zdecydowana większość tych, którzy pojęcia narodu się nie brzydzą.

- mówił Cezary Krysztopa

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.