loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Robot-stomatolog wykonał samodzielnie operację wszczepienia dwóch implantów pacjentce
Opublikowano dnia 13.10.2017 08:18
Robot skonstruowany przez naukowców z instytutu robotyki na Uniwersytecie Beihang w Pekinie oraz pracowników wojskowego szpitala stomatologicznego w Xian wykonał samodzielnie operację wszczepienia dwóch implantów pacjentce. Wcześniej został odpowiednio zaprogramowany. Według twórców, dzięki robotom-stomatologom opieką dentystyczną zostaną objęci ludzie w odległych zakątkach Chin, którzy do tej pory często nie wiedzieli lekarza na oczy.

Fotolia
Andrzej Berezowski

Mimo że robot operację wykonywał samodzielnie, to w czasie jej trwania nad jej prawidłowym przebiegiem czuwał sztab ludzi. Naukowcy przed rozpoczęciem zabiegu dokładnie zaplanowali wszystkie czynności oraz zaprogramowali robota. W programie zapisano takie parametry jak dokładnie miejsce umieszczenia implantów, wielkość jamy ustnej, kąty, pod jakimi powinny się ustawiać szczypce maszyny, aby wykonać operację. W czasie programowania uwzględnili, że pacjent może wykonywać ruchy szczęką, głową lub całym ciałem. Dzięki odpowiednim czujnikom umieszczonym w jamie ustnej robot w czasie zabiegu dostosowywał się do tych ruchów pacjenta. Aby jednak pacjentowi, a konkretnie pacjentce, nie przyszło do głowy uciekanie z fotela, otrzymała ogólne znieczulenie. Operacja trwała około godziny. Pacjentce zostały wszczepione dwa implanty. Co ciekawe, zostały one wydrukowane na zaawansowanych technologicznie drukarkach trójwymiarowych (3D). – Operacja przebiegła pomyślnie, a implanty zostały wszczepione z dużą precyzją. Dzięki odpowiedniej technice i systemowi znakowania jamy ustnej robot może dokładnie zidentyfikować miejsce, w który należy włożyć implant – chwali się kierownik projektu Zhao Yimin.





 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dobre wieści z krakowskiego wzgórza Kaim
Cieszę się, że sprawa przyszłości wzgórza Kaim wydaje się być na dobrej drodze do załatwienia jej zgodnie z historycznym charakterem tego miejsca na obrzeżach Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.