loading
Proszę czekać...
Patrick Moore [były prezes Greenpeace]: Organizacja stała się skorumpowana, zrezygnowała z nauki i prawdy
Opublikowano dnia 10.10.2017 13:08
Patrick Moore jest byłym prezesem Greenpeace Canada. Pomagał stworzyć tę organizację, ale zdecydował się ją opuścić i wyjaśnia, dlaczego to zrobił. Moore twierdzi, że to, co zaczęło się jako misja poprawy środowiska naturalnego dla dobra ludzkości stało się ruchem politycznym, który porzucił logikę i naukę na rzecz emocji i sensacji.

screen YT

Nasza grupa była międzynarodową potęgą. Znajdowaliśmy się na nagłówkach gazet co miesiąc. Byłem sławny. I wtedy odszedłem z Greenpeace


- rozpoczyna swą historię Patrick Moore.
 

Misja, na początku szlachetna, stała się skorumpowana, polityczna, przezwyciężyła naukę i prawdę


- dodał. 
 

Jako że staliśmy się międzynarodową organizacją z ponad 100 milionami przychodu rocznie, pojawiła się zmiana w nastawieniu. "Peace" [pokój] w Greenpeace zniknął, a tylko "green" [zielona część] miała teraz znaczenie. Ludzie w rozumieniu tej organizacji stali się "wrogami ziemi". Położenie kresu rozwojowi przemysłu i zakazywanie wielu użytecznych technologii stały się tematem przewodnim. Nauka i logika przestały mieć znaczenie. Sensacja, dezinformacja i strach były narzędziami, których używaliśmy promując nasze akcje. 


- opowiada Moore.
 

Miarka się przebrała, gdy moi koledzy zdecydowali, że będziemy pracować nad wprowadzeniem zakazu stosowania chloru na całym świecie (...) Był to absurd, dodawanie chloru do wody pitnej było jednym z największych kroków milowych w historii służby zdrowia. (...) wiele naszych najskuteczniejszych leków zawierało chlor w składzie. Gdyby ta akcja się udała, nie ucierpieliby nasi bogaci darczyńcy, a mieszkańcy krajów rozwijających się, czyli ludzie, którym rzekomo chcieliśmy pomagać. 


- twierdzi.
 

Podobnie Greenpace sprzeciwił się wprowadzenie "Złotego Ryżu", genetycznie modyfikowanej odmianie ryżu. On ma szansę zapobiec śmierci 2 milionów najbiedniejszych dzieci z całego świata każdego roku. Lecz to bez znaczenia dla ekipy z Greenpeace! GMO jest złe, więc Złoty Ryż też musi być zły. Najwidoczniej śmierć milionów dzieci nie jest zła.


- konkluduje Patrick Moore.
 

Ten rodzaj nieugiętości, uwstecznionego myślenia jest zazwyczaj przypisywany osobm "nieoświeconym" i "antynaukowym", lecz odkryłem, że można tym zarazić każdą organizację, nawet te z nazwami tak szlachetnymi, jak Greenpeace


- podsumował były prezes organizacji.



źródło: youtube
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Uprzejma motornicza i nieczuli pasażerowie
Ta historia, którą pochwaliło się na Facebooku Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie ma dwa oblicza: radosne i smutne.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Nigdy po roku 1989 nie było tak dużej pomocy dla rodzin wychowujących dzieci
Już ponad 2 lata realizowany jest program Rodzina 500 plus, rusza właśnie program wyprawki szkolnej dla wszystkich uczących się dzieci w wysokości 300 zł wypłacanej corocznie przed rozpoczęciem roku szkolnego, realizowane jest także finansowanie darmowych podręczników w szkołach podstawowych i w ostatniej już klasie gimnazjum, co oznacza, że wsparcie państwa dla rodzin wychowujących dzieci jest obecnie najwyższe w naszej najnowszej historii po roku 1989.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Rosja i Zachód. Kto słabnie, kto rośnie?
W jakim stanie jest Rosja? Kwitnie, znajduje się w stagnacji, czy wręcz upada? Nie ma, co do tego zgody na świecie. Są tacy badacze, nawet bardzo znani i prominentni, jak np. Joseph Neye Jr. z Harvardu, autor i badacz kategorii soft i smart power, którzy uważają, że w XXI wieku nasz wschodni sąsiad znajduje się w zmierzchowym stadium swej potęgi, a może wręcz upada. Inni, wśród których znajdują się autorzy amerykańskiej strategii bezpieczeństwa narodowego wręcz odwrotnie, są zdania, że Rosja jest światową potęgą nr 2, która rzuca właśnie wyzwanie pozycji Stanów Zjednoczonych i w związku z tym Waszyngton winien odpowiednio zmodyfikować swoją politykę. Wreszcie nie brak i takich, jak Andrew Kuchins z Georgtown University, którzy uważają, że obydwa te poglądy są uprawnione, bo Rosja w niektórych obszarach się wzmacnia i jest silniejsza a w innych, odwrotnie, słabnie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.