loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Irena Tuwim - to ona tak naprawdę stworzyła postać Kubusia Puchatka
Opublikowano dnia 22.09.2017 08:00
Z Tuwimów najbardziej znany jest Julian, ale i jego siostra Irena miała talent literacki. Początkowo pisała wiersze, ale sławę przyniosły jej przekłady, zwłaszcza „Kubusia Puchatka” i „Chatki Puchatka”.

okładka książki "Irena Tuwim. Nie umarłam z miłości"

Piotr Łopuszański


Nigdy nie przedstawiała się jako Irena Eiger, rzadko jako Irena Stawińska. W świadomości czytelników i znajomych była siostrą poety. Sama pisała, tłumaczyła literaturę angielską i rosyjską. Należała do kręgu „Skamandra” i „Wiadomości Literackich”, ale żyła w duchowej izolacji. Talent językowy sprawiał, że potrafiła przetłumaczyć gry słowne z angielskiego i czasami jej przekład wydaje się lepiej napisany od oryginału, np. od opowiadań Milne’a. To ona tak naprawdę stworzyła postać Kubusia Puchatka, bowiem zmieniła płeć bohatera opowiadań angielskiego autora, u którego misia nosiła imię Winnifredy. Kolejna tłumaczka zrobiła z Kubusia Fredzię Phi-Phi. Spolszczenie autorstwa Ireny Tuwim przeszło do klasyki polskiej literatury dziecięcej.
Impresje na temat
Niedawno ukazała się książka o Irenie Tuwim: „Nie umarłam z miłości”. Wprawdzie w podtytule napisano: „biografia”, ale nie jest to klasyczna, uporządkowana chronologicznie opowieść o życiu, nieznanych faktach, miłościach, romansach, przyjaźniach. To raczej suma odczuć, wrażeń, refleksji, przemyśleń opartych na życiu i twórczości bohaterki. Autorka książki, Anna Augustyniak, mimo czerpania z mało znanych materiałów, listów, pamiętników, snuje opowieść bardzo kobiecą, podkreślając wagę uczuć, a mniej faktów i skacze po życiu bohaterki.





 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Adrian
Wachowiak

Wachowiak: Co Prezydent zrobił dla wyjaśnienia Smoleńska? Sakiewicz, Zybertowicz i TweetUp w Republice
Nie ustają emocje związane z rekontrukcją rządu, a w szczególności związane z odwołaniem ministra ON Antoniego Macierewicza i roli prezydenta Andrzeja Dudy w tym procesie. Wczoraj w internecie znów lekko się zagotowało. Tym razem poszło o słowa Tomasza Sakiewicza, który stwierdził, że prezydent RP jest “benficjentem” katastrofy smoleńskiej i że jako urzędująca głowa państwa nie zrobił nic dla jej wyjaśnienia.
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog literacki]: "Miłość" Igancy Karpowicz - recenzja
Czym zachwyca się Salon?
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wciąż głośno o filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter, ale to nie jedyna taka produkcja
Wciąż głośno o antypolskim filmie z naszą Rołzą von Thun und Soweiter w roli głównej, ale nie jest to jedyna tego rodzaju produkcja w niemieckich państwowych mediach z ostatnich dni. I zapewniam, że bywają jeszcze bardziej wredne.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.